Stłuczka parkingowa - brak ważnego przeglądu, brak sprawcy.

  • Autor wątku Autor wątku Kumplaczek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kumplaczek

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2022
Odpowiedzi
3
Czołem!
Proszę o poradę prawną oraz sposób dalszego postępowania, na prawdę nie wiem co mam zrobić - jestem załamany.
Na początek zaznaczę, że obecnie mój pojazd nie posiada ważnego badania technicznego - skończyło się 10.06 (kupiłem auto niecały rok temu, zakodowałem sobie datę z dowodu 25 sierpnia 2022, jednak była to data wydania dowodu. Nie ma co gadać, ewidentny mój błąd). Jednak do sedna, sytuacja wygląda następująco. Zostawiłem na parkingu miejskim auto na jakieś 2.5h, wsiadłem, wróciłem pod dom i zauważyłem uszkodzenia lewej przedniej części auta (wgnieciony błotnik, pęknięta lampa i porysowany zderzak). Sprawcy, wiadomo nie stwierdziłem. Mówię, dzwonię na policję, biorę dowód do ręki, bo na pewno będzie potrzebny i oczom ukazuje mi się moja głupota, o której napisałem w drugim zdaniu. Co mam teraz zrobić, czy zgłaszając sprawę na policję nie zostanę pociągnięty do odpowiedzialności za poruszanie się pojazdem bez ważnego przeglądu? Mam AC, czy w przypadku nie znalezienia sprawcy mogę liczyć na naprawę? Pomocy Panie i Panowie, za co z góry dziękuję : ) Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Zrób przegląd i po sprawie, natomiast jak to był parking marketu czy innego, dużego obiektu i pojazd który spowodował kolizję był daleko od kamery to zapomnij, że znajdzie się sprawca.

Co do AC musisz przeczytać zapisy umowy, to ubezpieczenie dobrowolne.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Mass1910 napisał:
Zrób przegląd i po sprawie, natomiast jak to był parking marketu czy innego, dużego obiektu i pojazd który spowodował kolizję był daleko od kamery to zapomnij, że znajdzie się sprawca.

Co do AC musisz przeczytać zapisy umowy, to ubezpieczenie dobrowolne.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

Stłuczka miała miejsce na parkingu przy ulicy w centrum miasta. No tak, tylko teraz rozchodzi się o kwestię uszkodzeń. Auto nie przejdzie przeglądu, wystające ostre elementy, pęknięta lampa. Musiałbym najpierw naprawić, żeby przejść przegląd. Koło się zamyka, bo szkoda nie została rozwiązana.
 
Najwyżej dostaniesz mandat (w najgorszym wypadku) nie ma to wpływu na winę tego, który spowodował kolizję.

Najpierw zorientuj się gdzie są umiejscowione kamery i czy jest szansa, że któraś uchwyciła numery rejestracyjne pojazdu.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra