Stłuczka

  • Autor wątku Autor wątku jason1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jason1

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
1
Witam.
Miałem parę dni temu na drodze z Poznania do Obornik Wlkp następującą sytuację. Podjąłem manewr wyprzedzania zółtego renault. Następnie, samochód( chyba fiat), który był przede mną gwałtownie zahamował, w wyniku czego ja też musiałem podjąć hamowanie awaryjne. Wpadłem w poślizg i lekko uderzyłem w tego fiata. Już wysiadałem z samochodu, ale o dziwo kierowca fiata jak gdyby nigdy nic odjechał z miejsca stłuczki. Czekałem chwilę, że może wróci, ale nie zrobił tego. Wsiadłem w samochód i pojechałem dalej. Jakiś kilometr dalej zobaczyłem kierowcę tego samochodu stojacego na parkingu. Czy coś mi grozi?? Czy stłuczka to moja wina?? Czy kierowca fiata nie pownienien byl sie zatrzymac na miejscu zdarzenia??
 
stłuczka to twoja wina - nie zachowalas wlaściwej prędkości i odległosci od samochodu poprzedzającego...

a czy nie powinien zatrzymac sie na miejscu zdarzenia - nie widzac tego miejsca ciężko wyrokować...- może nie było tam miejsca na parkowanie na poboczu, może przepisy tego zabranialy , ważne że ponieważ oba pojazdy były sprawne to on zjechał na najbliższym parkingu...
 
Z PRD
Art. 19. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
1) jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym;
2) hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;
3) utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. ...
Jak sie zakonczyla cala sytuacja :?: prosze podac wiecej informacji. Jezeli chodzi o zatrzymanie sie w miejscu kolizji, fakt zalezy to od warunkow w tym miejscu.
 
Powrót
Góra