V
vakoss2019
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam Was wszystkich serdecznie i zgóry przepraszam jesli temat wstawiłem z nieodpowiedni dział, jeśli tak to proszę admina o przeniesienie.
Mam pytanie odnośnie osoby na temat której był tu już wałkowany temat wielokrotnie ale niestety tematy odnośnie jego zostały zamkniete i musiałem założyć nowy temat.
Pytanie dotyczy osoby sprzedającej od wielu lat testy do egazminów do Policji.
Zadałem wielokrotnie na jego (folwarku) forum pytanie o to, czy testy które sprzedaje są legalne i co ta legalność oznacza. Przyznam że interesuje mnie fakt tych testów bo znam osoby ktore wywaliły pieniądze na to i odpadły w przedbiagach w rekrutacji do służby na etapie psychologa. Na forum pojawilo się również pytanie o stanowisko "specjalisty rekrutacji" jakim przedstawia się owy przedsiębiorca, wydawca - zwała jak zwał.....chłop ma wiele samozwańczych tutułów, oraz wpis do uzytkowników aby korzystali z własnej glowy i nie kupowali testów a uczyli się we własnym zakresie prawa przystępując do służby. Przedsiębiorca ten zaczął odgrażać się sądem i mecenasami - temat stary jak węgiel i niezmienny od lat - ta sama pisownia, kopiuj / wklej bo wysyłał to też do innych osób które to upubliczniały medialnie że "straszy sądem". Mam pytanie odnoście wiecznych zarzutów tego obywatela, że "zniesławia się go i pomawia" gdy oceniamy jego "testy" lub namawiamy innych aby z nich nie korzystali a lepiej naukę zaczerpnęli z własnych źródeł - czy ta osoba ma jakiekolwiek szanse aby udowodnić winę jaką zarzuca kazdej osobie? Nadmieniam że mi podesłał takie wierszyki o mecenasach ale wywołało to u mnie śmiech. Dodatkowo owy "sprzedawca marzeń" z tego co zaobserwowałem na swoim folwarcznym forum jako administrator ma możliwość edycji wszelkich postów napisanych przez użytkowniów - zatem jaki sąd bierze wiarygodność takich spraw i oskarżeń?
Mam pytanie odnośnie osoby na temat której był tu już wałkowany temat wielokrotnie ale niestety tematy odnośnie jego zostały zamkniete i musiałem założyć nowy temat.
Pytanie dotyczy osoby sprzedającej od wielu lat testy do egazminów do Policji.
Zadałem wielokrotnie na jego (folwarku) forum pytanie o to, czy testy które sprzedaje są legalne i co ta legalność oznacza. Przyznam że interesuje mnie fakt tych testów bo znam osoby ktore wywaliły pieniądze na to i odpadły w przedbiagach w rekrutacji do służby na etapie psychologa. Na forum pojawilo się również pytanie o stanowisko "specjalisty rekrutacji" jakim przedstawia się owy przedsiębiorca, wydawca - zwała jak zwał.....chłop ma wiele samozwańczych tutułów, oraz wpis do uzytkowników aby korzystali z własnej glowy i nie kupowali testów a uczyli się we własnym zakresie prawa przystępując do służby. Przedsiębiorca ten zaczął odgrażać się sądem i mecenasami - temat stary jak węgiel i niezmienny od lat - ta sama pisownia, kopiuj / wklej bo wysyłał to też do innych osób które to upubliczniały medialnie że "straszy sądem". Mam pytanie odnoście wiecznych zarzutów tego obywatela, że "zniesławia się go i pomawia" gdy oceniamy jego "testy" lub namawiamy innych aby z nich nie korzystali a lepiej naukę zaczerpnęli z własnych źródeł - czy ta osoba ma jakiekolwiek szanse aby udowodnić winę jaką zarzuca kazdej osobie? Nadmieniam że mi podesłał takie wierszyki o mecenasach ale wywołało to u mnie śmiech. Dodatkowo owy "sprzedawca marzeń" z tego co zaobserwowałem na swoim folwarcznym forum jako administrator ma możliwość edycji wszelkich postów napisanych przez użytkowniów - zatem jaki sąd bierze wiarygodność takich spraw i oskarżeń?