straszny problem:(

  • Autor wątku Autor wątku aggaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aggaa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
6
Witajcie!
Mam pytanie, dwa lata temu założyłam firmę miał to być taki mały sklepik z pamiątkami. Wynajęłam lokal kupiłam towar. Otworzyłam i praktycznie po dwóch tygodniach zamknęłam z powodów osobistych. Miałam poważne problemy osobiste w sumie to mam je do dzisiaj:( Rzecz w tym że zaniedbałam firmę i nie zapłaciłam nawet jednej składki ani do Zusu ani do US. Nawet nie zamknęłam firmy do dzisiaj:( Dochodów nie miałam prakrycznie żadnych raczej straty i to duże:(
Problem jest taki że dziś był u mnie Pan z PG i mam wezwanie na 30.09. Pytanie moje to czy mogę mieć za to sprawę w sądzie czy tylko karę napewno wysoką:(
Pozdrawiam
 
Na pewno będzie trzeba uregulować wszelkie zaległości w stosunku do ZUS, US i to z odsetkami. Co pewnie wyniesie ponad 20. tys. zł (jeśli składki ZUS miały być opłacane od pełnej podstawy). Pewnie czynsz za wynajem też nie był płacony, to kolejne tysiące zaległości.
Głownym celem wierzycieli będzie uzyskanie należnych środków. Kara pozbawienia wolności to ostateczność. Stosowana jednak również wówczas, gdy dłużnik jest niewypłacalny.
 
dziękuję za odpowiedź.
liczę się z karą pieniężną i to dość wysoką:( lecz martwi mnie fakt że nie zostałam wezwana najpierw do Zusu bądź US, a od razu na policję.
 
Powrót
Góra