strata dziecka

  • Autor wątku Autor wątku agara111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agara111

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
1
witam wszystkich .mam na imie agata starcilam corke ojciec jej wmowil mi ze jestem nic nie warta ze jestem glupia polka co nigdy sie nie nauczy jezyka obcego kochalam go uwierzyla wprowadzil mniew depresje zaczelam pic i cpac byla w klinice psychiatrycznej zeby sie z depresij wyleczyc .jest mi lepiej walczylam o dziecko ...po choroibie .ojciec corki kapie sie z nia nago ona dotyka jego genitali z ciekawosci takmi opowiedziala przy wizycie ..moge ma miec u siebie na wakacje , swieta ..... ja mieszkamw niemczech od 7 lat on od 40 ma bogata rodzien . nie wiem co myslec corka opowiada mi straszne rzezcy ze ojciec jej wlkada palce do *** ..ze przychodzi do niej w nocy nikt mi tuw niemczech nie wierzy zglosilam to w jugendamcie ale mnie olali ...moze ktos ma jakis pomysl lub moze mi pomoc nie moge widywac corki wyleczylam sie chodze do psychologa co 3 t<ygodnie ..... blagam pomozcie

nie moge wiecej widywac corki ma 6 lat
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra