P
Pavlo950
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 11
Cześć
Sprawa jest taka. Jestem studentem zaocznym.
W grudniu 2015 miałem umowę zlecenie od ~ 11 do końca grudnia. Umowa była zawarta przez internet, była to umowa zlecenie.
Umowa była zawarta z agencją pracy tymczasowej wysyłającej do pracy do marketów. W trakcie trwania umowy byłem 1 (słownie: jeden) dzień w pracy. Tylko 1, bo mieli (i mają nadal) bałagan, ale to akurat jest nieistotne.
Zapomniałem wtedy wyrejestrować się*z Urzędu Pracy, właściwie, to nie wiedziałem, że takie "coś" istnieje.
W między czasie, od stycznia do marca pracowałem na pełnym etacie w Urzędzie Miasta i na ten czas wyrejestrowałem się po czym w marcu zarejestrowałem się ponownie.
O obowiązku wyrejestrowania się dowiedziałem się o dopiero po 4 miesiącach, jak zawierałem umowę*z inną agencją. Oczywiście na czas trwania umowy wyrejestrowałem się. Potem, ponowna rejestracja przebiegła bezproblemowo.
Oczywiście, żadna z agencji nie odprowadza składek (bo jestem studentem).
Pytania:
1. Czy na czas trwania umowy zlecenie, będąc jednocześnie studentem, rzeczywiście powinienem wyrejestrować się z UP?
2. Czy jako student powinienem w ogóle rejestrować*się*w pośredniaku? Jak to jest?
3. Czy jest coś w rodzaju "przedawnienia"?
4. Kiedy ewentualnie mógłbym spodziewać się kary?
Sprawa jest taka. Jestem studentem zaocznym.
W grudniu 2015 miałem umowę zlecenie od ~ 11 do końca grudnia. Umowa była zawarta przez internet, była to umowa zlecenie.
Umowa była zawarta z agencją pracy tymczasowej wysyłającej do pracy do marketów. W trakcie trwania umowy byłem 1 (słownie: jeden) dzień w pracy. Tylko 1, bo mieli (i mają nadal) bałagan, ale to akurat jest nieistotne.
Zapomniałem wtedy wyrejestrować się*z Urzędu Pracy, właściwie, to nie wiedziałem, że takie "coś" istnieje.
W między czasie, od stycznia do marca pracowałem na pełnym etacie w Urzędzie Miasta i na ten czas wyrejestrowałem się po czym w marcu zarejestrowałem się ponownie.
O obowiązku wyrejestrowania się dowiedziałem się o dopiero po 4 miesiącach, jak zawierałem umowę*z inną agencją. Oczywiście na czas trwania umowy wyrejestrowałem się. Potem, ponowna rejestracja przebiegła bezproblemowo.
Oczywiście, żadna z agencji nie odprowadza składek (bo jestem studentem).
Pytania:
1. Czy na czas trwania umowy zlecenie, będąc jednocześnie studentem, rzeczywiście powinienem wyrejestrować się z UP?
2. Czy jako student powinienem w ogóle rejestrować*się*w pośredniaku? Jak to jest?
3. Czy jest coś w rodzaju "przedawnienia"?
4. Kiedy ewentualnie mógłbym spodziewać się kary?