K
kwk5
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2019
- Odpowiedzi
- 10
Dzień dobry,
mam spory problem ze stypendium socjalnym. Pobieram je o 3 lat i nigdy nie było problemów, co roku te same dokumenty, a tym razem sytuacja wygląda tak:
Złożyłem dokumenty i czekałem. Cały czas na stronie uczelni po zalogowaniu w ogóle nawet nie był widoczny mój wniosek jako złożony. Dostałem sms, że od dziś można odbierać decyzję. Udałem się po odbiór, a na miejscu poinformowano mnie, że po przyjęciu przez pracownika ode mnie wniosku, w ogóle nie został on złożony do rozpatrzenia.
Zapytałem o co chodzi. Okazało się, że nie dostarczyłem zaświadczenia z urzędu pracy, że mama jest bezrobotna.. Nikt nie wzywał mnie żadną drogą do uzupełnienia braków. Przyjęto ode mnie komplet dokumentów.
W regulaminie uczelni jest napisane:
"Zaświadczenie z Urzędu Pracy lub oświadczenie (załącznik nr 17) - potwierdzające status osoby bezrobotnej lub poszukującej pracy, pobierającej lub niepobierającej zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium – staż, wypłacany z Funduszu Pracy lub finansowany ze środków Unii Europejskiej (od – do kiedy) wraz z kwotami netto świadczeń pobranych za miesiąc następujący po miesiącu uzyskania świadczeń. Zaświadczenie (oświadczenie – zał. nr 17) takie jest bezwzględnie wymagane również, gdy mamy do czynienia z utratą dochodu;"
Oczywiście dostarczyłem załącznik nr 17 gdy składałem dokumenty. Mama nie chciała się zarejestrować jako bezrobotna ponieważ jest w trakcie zakładania działalności gospodarczej.
Pracownik uczelni, który zajmuje się tym stypendium stwierdził, że on chce zaświadczenie z UP i koniec, a nawet jak by przyjął załącznik to taki powód w nim wpisany nie jest dla niego zadowalający.
Natomiast w drugim dziekanacie - ogólnym do spraw studenckich - skierowano mnie do dziekana ds studenckich, żeby zajął się sprawą. Stwierdzono, że powinienem złożyć zażalenie na bezczynność, ponieważ ja nawet nie mam możliwości odwołania się od decyzji - ponieważ w ogóle mi jej nie wydano, w ogóle nie rozpatrzono mojego wniosku..
Zatem przed wizytą u dziekana chciałbym zapytać - czy ten załącznik był wystarczający w tej sytuacji? Jest napisane LUB więc wydaje mi się, że nie powinno być żadnego problemu. W załączniku są dwie możliwości:
- Jestem zarejestrowany jako bezrobotny
- Nie jestem zarejestrowany jako bezrobotny
W tamtym roku również składałem ten załącznik i nie było problemu.
Dodam, że na wstępie to w ogóle mi powiedziano, że nie dostarczyłem z ośrodka pomocy społecznej dokumentacji. Odpowiedziałem, że oczywiście za ten rok nie, ponieważ poinformowano mnie, że jest jeszcze za wczesnie i nie wydadza, natomiast wydano mi za rok poprzedni, które zresztą dostarczyłem. Gdy wspomniałem, że zapoznałem się z ustawą i na jej podstawie wiem, że w ogóle nie musiałem dostarczać takich dokumentów bo wystarczyło by moje oświadczenie (w związku z tym, że nigdy nie pobierałem takich świadczeń) pracownik przeniósł problem na zaświadczenie z UP. Mam wrażenie, jakby za wszelką cenę chcieli mi odrzucić wniosek..
Czy to jest w ogóle prawidłowe, że odmawiają mi wydania decyzji ? Wydaje mi się, że nawet jeżeli cos jest niekompletne powinienem zostać wezwany do uzupełnienia wniosku i powinienem otrzymać decyzję - nawet odmowną.
mam spory problem ze stypendium socjalnym. Pobieram je o 3 lat i nigdy nie było problemów, co roku te same dokumenty, a tym razem sytuacja wygląda tak:
Złożyłem dokumenty i czekałem. Cały czas na stronie uczelni po zalogowaniu w ogóle nawet nie był widoczny mój wniosek jako złożony. Dostałem sms, że od dziś można odbierać decyzję. Udałem się po odbiór, a na miejscu poinformowano mnie, że po przyjęciu przez pracownika ode mnie wniosku, w ogóle nie został on złożony do rozpatrzenia.
Zapytałem o co chodzi. Okazało się, że nie dostarczyłem zaświadczenia z urzędu pracy, że mama jest bezrobotna.. Nikt nie wzywał mnie żadną drogą do uzupełnienia braków. Przyjęto ode mnie komplet dokumentów.
W regulaminie uczelni jest napisane:
"Zaświadczenie z Urzędu Pracy lub oświadczenie (załącznik nr 17) - potwierdzające status osoby bezrobotnej lub poszukującej pracy, pobierającej lub niepobierającej zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium – staż, wypłacany z Funduszu Pracy lub finansowany ze środków Unii Europejskiej (od – do kiedy) wraz z kwotami netto świadczeń pobranych za miesiąc następujący po miesiącu uzyskania świadczeń. Zaświadczenie (oświadczenie – zał. nr 17) takie jest bezwzględnie wymagane również, gdy mamy do czynienia z utratą dochodu;"
Oczywiście dostarczyłem załącznik nr 17 gdy składałem dokumenty. Mama nie chciała się zarejestrować jako bezrobotna ponieważ jest w trakcie zakładania działalności gospodarczej.
Pracownik uczelni, który zajmuje się tym stypendium stwierdził, że on chce zaświadczenie z UP i koniec, a nawet jak by przyjął załącznik to taki powód w nim wpisany nie jest dla niego zadowalający.
Natomiast w drugim dziekanacie - ogólnym do spraw studenckich - skierowano mnie do dziekana ds studenckich, żeby zajął się sprawą. Stwierdzono, że powinienem złożyć zażalenie na bezczynność, ponieważ ja nawet nie mam możliwości odwołania się od decyzji - ponieważ w ogóle mi jej nie wydano, w ogóle nie rozpatrzono mojego wniosku..
Zatem przed wizytą u dziekana chciałbym zapytać - czy ten załącznik był wystarczający w tej sytuacji? Jest napisane LUB więc wydaje mi się, że nie powinno być żadnego problemu. W załączniku są dwie możliwości:
- Jestem zarejestrowany jako bezrobotny
- Nie jestem zarejestrowany jako bezrobotny
W tamtym roku również składałem ten załącznik i nie było problemu.
Dodam, że na wstępie to w ogóle mi powiedziano, że nie dostarczyłem z ośrodka pomocy społecznej dokumentacji. Odpowiedziałem, że oczywiście za ten rok nie, ponieważ poinformowano mnie, że jest jeszcze za wczesnie i nie wydadza, natomiast wydano mi za rok poprzedni, które zresztą dostarczyłem. Gdy wspomniałem, że zapoznałem się z ustawą i na jej podstawie wiem, że w ogóle nie musiałem dostarczać takich dokumentów bo wystarczyło by moje oświadczenie (w związku z tym, że nigdy nie pobierałem takich świadczeń) pracownik przeniósł problem na zaświadczenie z UP. Mam wrażenie, jakby za wszelką cenę chcieli mi odrzucić wniosek..
Czy to jest w ogóle prawidłowe, że odmawiają mi wydania decyzji ? Wydaje mi się, że nawet jeżeli cos jest niekompletne powinienem zostać wezwany do uzupełnienia wniosku i powinienem otrzymać decyzję - nawet odmowną.
Ostatnia edycja: