T
Taki28
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2019
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Zastanawiam się nad rozpoczęciem studiów zaocznych od października. Gdybym się zdecydował na studia to chciałbym się ubiegać o stypendium socjalne. Martwię się jednak, że mogę mieć problemy z dostaniem stypendium. Opiszę moją sytuację.
Mam 28 lat i aktualnie pracuję, ale jest to praca bez żadnego dokumentu, żadnej umowy. W poprzednim roku pracowałem w innym miejscu przez około roku czasu, ale też nie miałem żadnej umowy, była to praca w niepełnym wymiarze czasu. Pracowałem około 8, 10 dni w miesiącu. Teraz zajmuję się taką pracą (ulotkowanie), więc nie jest to jakaś praca stała, chociaż pieniądze zarabiam. Wynajmuję pokój, sam się utrzymuję, ale pieniądze które zarobię mam na życie, więc nie są to duże pieniądze. Gdybym chciał pójść na studia, to nie dałbym rady pracować, studiować i jeszcze opłacić studia. Musiałbym dużo pracować, znaleźć pewniejszą pracę, ale wtedy ciężko by mi było pogodzić pracę ze studiami a wiadomo, że kiedy bym studiował, to mniej bym pracował, aby mieć więcej czasu na naukę.
Problem polega na tym, że nie mam żadnych dochodów na dokumencie z poprzedniego roku. Jeśli będę składał dokumenty, to pracownik do spraw stypendium może się mnie pytać, jak się utrzymuję, z czego żyję beż żadnych dochodów? Nie chcę kłamać, nigdy nie potrzebowałem też pomocy z Mopsu, a podobno kiedy się nie ma żadnych dochodów, to trzeba okazać dokumenty z Mopsu. Jeśli się nie okaże takiego dokumentu potwierdzającego ciężką sytuację finansową, to stypendium nie zostaje przyznane?
Cóż, taką ostatnio pracę wykonuję, czasami pojadę gdzieś wykonać prywatnie jakąś pracę, ale za prace jednorazowe nie dostaję żadnej umowy. Myślicie, że nie dostanę stypendium?
Mam 28 lat i aktualnie pracuję, ale jest to praca bez żadnego dokumentu, żadnej umowy. W poprzednim roku pracowałem w innym miejscu przez około roku czasu, ale też nie miałem żadnej umowy, była to praca w niepełnym wymiarze czasu. Pracowałem około 8, 10 dni w miesiącu. Teraz zajmuję się taką pracą (ulotkowanie), więc nie jest to jakaś praca stała, chociaż pieniądze zarabiam. Wynajmuję pokój, sam się utrzymuję, ale pieniądze które zarobię mam na życie, więc nie są to duże pieniądze. Gdybym chciał pójść na studia, to nie dałbym rady pracować, studiować i jeszcze opłacić studia. Musiałbym dużo pracować, znaleźć pewniejszą pracę, ale wtedy ciężko by mi było pogodzić pracę ze studiami a wiadomo, że kiedy bym studiował, to mniej bym pracował, aby mieć więcej czasu na naukę.
Problem polega na tym, że nie mam żadnych dochodów na dokumencie z poprzedniego roku. Jeśli będę składał dokumenty, to pracownik do spraw stypendium może się mnie pytać, jak się utrzymuję, z czego żyję beż żadnych dochodów? Nie chcę kłamać, nigdy nie potrzebowałem też pomocy z Mopsu, a podobno kiedy się nie ma żadnych dochodów, to trzeba okazać dokumenty z Mopsu. Jeśli się nie okaże takiego dokumentu potwierdzającego ciężką sytuację finansową, to stypendium nie zostaje przyznane?
Cóż, taką ostatnio pracę wykonuję, czasami pojadę gdzieś wykonać prywatnie jakąś pracę, ale za prace jednorazowe nie dostaję żadnej umowy. Myślicie, że nie dostanę stypendium?