Stypendium socjalne

  • Autor wątku Autor wątku marcin_1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcin_1990

Użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
66
Z góry przepraszam, jeżeli nie ten dział, proszę o przeniesienie w razie pomyłki. Chodzi mi o stypendium socjalne na uczelni. Sprawa wygląda następująco: staram się o stypendium socjalne, muszę udokumentować zarobki z roku 2011. Moja mama jest na emeryturze, oraz od lipca 2011 roku do 5 kwietnia 2013 miała umowę o pracę. Dostała wypowiedzenie z dniem 7 kwietnia 2013. Po czym stwierdziłem, że jest to dochód utracony, wiec zacząłem się starać o pieniądze z FA, ponieważ powiedzieli mi wyraźnie, że tylko jak mama dostanie wypowiedzenie nie będą liczyć pieniędzy z tej pracy i nie będę przekraczać limitu 725zł. Postanowiłem również starać się o stypendium socjalne, ponieważ byłem przekonany, że uczelnia potraktuje to w taki sam sposób (nie będzie brała pod uwagę dochodu z owej pracy, tylko emeryturę). Dostałem, niedawno telefon od komisji stypendialnej na uczelni, że dochód z pracy nie mogą odjąć, ponieważ nie mogą uznać tego za dochód utracony. Mówili, że liczy się ilość miesięcy od kiedy nie pracuje i wtedy mnożą to razy pensję i to jest dopiero dochód utracony. A więc jeżeli złożę teraz, nic nie odejmą. Przykładowo, kiedy złoże papiery w maju, będą mogli odjąć 2 miesiące jako owy dochód utracony. Mam nadzieje, że napisałem to w miarę zrozumiale, chociarz sam do końca nie rozumiem tego. Moje pytanie, czy jest to wogole legalne? Rok temu, kiedy dowiadywałem się w tej samej komisji, twierdzili, że nie będą brać uwagę tego dochodu, no bo logiczne, liczy sie sytuacja jaka jest teraz (tylko emerytura), a teraz wymyślają takie przepisy. Wklejam linka do regulaminu uczelni, w którym piszą o dochodzie utraconym, jest to napisane językiem nie zbyt zrozumiałym dla mnie, więc proszę o pomoc. Chłopak z komisji powiedział, że obgadywał cała sytuacje w dwoma prawnikami na uczelni, i są tego poprostu pewni, ale mi coś nie pasuję, czytalem na stronie ministerstwa, że tylko jak się traci dochód to jest on utracony, nie trzeba czekać ileś miesięcy, żeby odejmować.Nie będę ukrywać,że te pieniądze naprawdę są dla mnie ważne, ponieważ od początku byłem pewien, że tylko jak prace się straci to się ich nie uznaję. Punkt 4 i 5, mówi coś o tym, ale czy jest to możliwe naprawdę? Na stronie ministerstwa jest 5 przykładów, który mówi o dochodzie utraconym. Przepisy uczelni, powinny chyba byc dostosowane do przepisów wyższych, takich jak ustawy.
Link do regulaminu, który mówi o dochodzie utraconym:
imgur: the simple image sharer
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra