H
Hadar1991
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 26
Dzień dobry!
Sytuacja wygląda tam - w domu jednorodzinnym zameldowanych jest 5 osób - ja, mój młodszy brat, moi rodzice i babcia. Babcia jest osobą chorą wymagającą stałego dozoru. Przez wiele lat nie korzystaliśmy z opiekunki z pomocy społecznej, bo mieszkała jeszcze z nami bratowa mojej babci, która zajmowała się domem i babcią. Jak bratowa mojej babci zmarła mój ojciec wystąpił do Ośrodka Pomocy Społecznej o przyznanie opiekunki.
Jeżeli dobrze rozumiem to Ośrodki opieki społecznej wydają swoje decyzje na podstawie Ustawie o pomocy społecznej: http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20040640593&type=3
Urzędnicy z OPS przy ocenie czy mojej babci należy się opiekunka, a jeżeli tak to ile trzeba za nią płacić biorą pod uwagę nie tylko dochody mojej babci, ale także moich rodziców i moje (brat nie ma żadnych).
Tylko że formalnie ja też nie mam żadnych dochodów - nie pracuję, studiuję na dwóch kierunkach. Utrzymuję się ze stypendiów.
W tym momencie otrzymuję stypendium zamawianie, socjalne z dodatkiem mieszkaniowym i czekam za decyzją dotyczącą stypendium rektora.
W zeszłym roku stypendium zamawiane mi nie przysługiwało więc otrzymywałem tylko stypendium socjalne i nagrodę rektora.
OPS liczy te wszystkie stypendia jako mój dochód, chociaż dla Urzędu Skarbowego mój dochód wynosi 0. Jeszcze jestem wstanie zrozumieć wliczanie stypendium socjalnego do dochodu mojej rodziny, ale OPS się upiera żeby wliczać też stypendium rektora i zamawiane.
W zeszłym roku mój tata kłócił się z urzędnikami z OPS, że stypendium rektora to nie dochód i nie powinno to być wliczane do dochodów mojej rodziny. Ale ponieważ okazało się, że czy je wliczą do dochodu czy nie, to niewiele wtedy zmieniało i tata machnął ręką na to, więc wliczyli w dochód moje stypendia.
Od tego roku zacząłem otrzymywać stypendium zamawiane, a to są już poważne pieniądze (1000zł miesięcznie). A to może już znacząco wpłynąć na decyzję OPS.
Urzędnicy z OPS nie byli w stanie odpowiedzieć mojemu ojcu na jakiej podstawie chcą wliczać stypendium zamawiane do dochodu i w sumie zrzucili na niego obowiązek udowodnienia, że się nie wlicza.
Gdy mój tata się wkurzył to powiedział urzędniczce, że skoro według nich ja mam taki dochód, to ja jestem samodzielny finansowo i nie stanowię członka gospodarstwa domowe. To ona odpowiedziała, że musi mnie wliczać bez żadnego uzasadnienia.
Szukając samemu znalazłem w Ustawienie o Pomocy społecznej (Art 8.).
Stypendium zamawiane ma ewidentnie charakter motywacyjny, tylko że na podstawie Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższy. Jeżeli to coś zmienia to kasę na stypendia zamawiane daje UE.
No i zgodnie z Ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym jak i Ustawą o świadczeniach rodzinnych ani stypendium socjalne, ani stypendium rektora ani stypendium zamawiane nie stanowią żadnego dochodu.
Mógłby mi ktoś wyjaśnić jak ta sytuacja rzeczywiście wygląda. Czy OPS powinien liczyć wszystkie moje stypendia przy wystawianiu decyzji o opiekunce dla babci? Jeżeli nie to jak im wytłumaczyć, że nie powinni?
Sytuacja wygląda tam - w domu jednorodzinnym zameldowanych jest 5 osób - ja, mój młodszy brat, moi rodzice i babcia. Babcia jest osobą chorą wymagającą stałego dozoru. Przez wiele lat nie korzystaliśmy z opiekunki z pomocy społecznej, bo mieszkała jeszcze z nami bratowa mojej babci, która zajmowała się domem i babcią. Jak bratowa mojej babci zmarła mój ojciec wystąpił do Ośrodka Pomocy Społecznej o przyznanie opiekunki.
Jeżeli dobrze rozumiem to Ośrodki opieki społecznej wydają swoje decyzje na podstawie Ustawie o pomocy społecznej: http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20040640593&type=3
Urzędnicy z OPS przy ocenie czy mojej babci należy się opiekunka, a jeżeli tak to ile trzeba za nią płacić biorą pod uwagę nie tylko dochody mojej babci, ale także moich rodziców i moje (brat nie ma żadnych).
Tylko że formalnie ja też nie mam żadnych dochodów - nie pracuję, studiuję na dwóch kierunkach. Utrzymuję się ze stypendiów.
W tym momencie otrzymuję stypendium zamawianie, socjalne z dodatkiem mieszkaniowym i czekam za decyzją dotyczącą stypendium rektora.
W zeszłym roku stypendium zamawiane mi nie przysługiwało więc otrzymywałem tylko stypendium socjalne i nagrodę rektora.
OPS liczy te wszystkie stypendia jako mój dochód, chociaż dla Urzędu Skarbowego mój dochód wynosi 0. Jeszcze jestem wstanie zrozumieć wliczanie stypendium socjalnego do dochodu mojej rodziny, ale OPS się upiera żeby wliczać też stypendium rektora i zamawiane.
W zeszłym roku mój tata kłócił się z urzędnikami z OPS, że stypendium rektora to nie dochód i nie powinno to być wliczane do dochodów mojej rodziny. Ale ponieważ okazało się, że czy je wliczą do dochodu czy nie, to niewiele wtedy zmieniało i tata machnął ręką na to, więc wliczyli w dochód moje stypendia.
Od tego roku zacząłem otrzymywać stypendium zamawiane, a to są już poważne pieniądze (1000zł miesięcznie). A to może już znacząco wpłynąć na decyzję OPS.
Urzędnicy z OPS nie byli w stanie odpowiedzieć mojemu ojcu na jakiej podstawie chcą wliczać stypendium zamawiane do dochodu i w sumie zrzucili na niego obowiązek udowodnienia, że się nie wlicza.
Gdy mój tata się wkurzył to powiedział urzędniczce, że skoro według nich ja mam taki dochód, to ja jestem samodzielny finansowo i nie stanowię członka gospodarstwa domowe. To ona odpowiedziała, że musi mnie wliczać bez żadnego uzasadnienia.
Szukając samemu znalazłem w Ustawienie o Pomocy społecznej (Art 8.).
- Przepis prawny:
3. Za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o:
1) miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych;
2) składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach;
3) kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób.
4. Do dochodu ustalonego zgodnie z ust. 3 nie wlicza się:
1) jednorazowego pieniężnego świadczenia socjalnego;
2) zasiłku celowego;
3) pomocy materialnej mającej charakter socjalny albo motywacyjny, przyznawanej na podstawie przepisów o systemie oświaty;
4) wartości świadczenia w naturze;
5) świadczenia przysługującego osobie bezrobotnej na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z tytułu wykonywania prac społecznie użytecznych;
6) dochodu z powierzchni użytków rolnych poniżej 1 ha przeliczeniowego.
Stypendium zamawiane ma ewidentnie charakter motywacyjny, tylko że na podstawie Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższy. Jeżeli to coś zmienia to kasę na stypendia zamawiane daje UE.
No i zgodnie z Ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym jak i Ustawą o świadczeniach rodzinnych ani stypendium socjalne, ani stypendium rektora ani stypendium zamawiane nie stanowią żadnego dochodu.
Mógłby mi ktoś wyjaśnić jak ta sytuacja rzeczywiście wygląda. Czy OPS powinien liczyć wszystkie moje stypendia przy wystawianiu decyzji o opiekunce dla babci? Jeżeli nie to jak im wytłumaczyć, że nie powinni?