świadczenia na zwolnieniu L4

  • Autor wątku Autor wątku Franekxd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Franekxd

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
7
Witam
w maju wróciłem do domu z pracy z Niemiec z bólem kręgosłupa. Udałem się następnie do lekarza by dał mi jakies leki ewentualnie skierował mnie na jakieś leczenie. Otrzymałem od niego wtedy zwolnienie L4 na okres dwóch tygodni. Niezwłocznie po otrzymaniu zwolnienia wysłałem je fax-em do firmy w której pracowałem by wszystko było jasne. Niestety w przeciągu czasu ból nie zmniejszał sie więc dostałem skierownie do specjalisty od którego dostałem leki i zwolnienie L4 na dwa tygodnie. tym razem też leczenie nie wiele dało więc udałem sie do niego jeszcze raz i tym razem też dostałem od niego zwolnienie na dwa tygodnie które tak jak poprzednie wysłałem do firmy fax-em. dziś zadzwoniłem do firmy gdzie powiedziano mi że zwolnienia które wysłałem były nieczytelne i żebym wysłał je wszystkie drogą mailową. Wszystko było by okej gdyby nie telefon od pracodawcy w którym oznajmił mi ze jeśli w ciągu 7 dni nie dostarczyłem do niego zwolnienia nie zostaną mi wypłacone należności i co jest równoznaczne z nie przyjściem do pracy. moje pytanie brzmi czy w zaistniałej sytuacji rzeczywiście nie mam co liczyć na żadne wynagrodzenie? dodam ze nie dostałem jeszcze pieniędzy za miesiąc maj w którym na zwolnieniu byłem przez 13 dni .


pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedz
 
moze Pan ma potwierdzenie , ze wyslal Pan wszyskie 3 zaswiadczenia faxem ?
Ktore zaswiadczenie nie bol czytelne ? Droga mailowa tez mozna , ale nie jest ona przez uznawana, bo przeciez nie bedzie mial Pan dowodu na to ze Pan maila wyslal i ze doszedl.

Najbardziej pewne i uznawane przez sady sa zwolnienia przefaksowane , (mozna sobie zrobic potwierdzenie wyslania.

Pracodawca nie ma prawa zatrzymac Panu zarobkow... Prosze mu wyslac list faxem list i dac czas np. do 07.czerwca na przelanie pieniedzy . (data jest wazna a nie OKRES np 1 tygodnia) . Moze Pan napisac , ze w przypadku nie dostania pieniedzy , zwroci sie Pan do sau, ktorego koszty bedzie musial pracodawca zaplacic.

To co robi Pana pracodawca jest naturalnie totalna bzdura :mad:
 
Franekxd
Witam
Napisz jaki był dalszy przebieg sprawy z chorobowym nie jesteś jedynym który nie otrzymał pieniędzy.
powodzenia
 
Więc sprawa wygląda następująco : pracodawca stwierdził ze te dokumenty które mu faxowałem nie będą przez niego respektowane gdyż są nieczytelne chodzi o to że wg. niego on widzi tylko tam ramkę na ktorej jest coś napisane z tym że ja dokładnie poinformowałem go telefonicznie ze wysyłam mu te zwolnienia faxem.
Dzis zadzwonił do mnie pod groźbą zwolnienia dyscyplinarnego lub podpisanie urlopu bezpłatnego i sprawa będzie załatwiona.
niestety nie mam tych raportów doręczeń tych faxów uznałem je za mało potrzebne a orginały druków L4 wysłałem do głównej siedziby firmy w Warszawie.
Jeśli ktoś może przedstawić mi kroki dalszego postępowania z tą firma to proszę o pomoc
z góry dziękuje i pozdrawiam
 
no ale jakies kopie chyba masz tych zwolnien?
Jesli przyznal, ze dostal cos nieczytlnego, to przyznal, ze w ogole cos dostal od ciebie, a wiec zwolnienie dyscyplinarne nie przejdzie


Wyslil mu eksrpesem poleconym (listownie) kopie tego zwolnienia i napisz na osobnej karce bez wybitnych komentarzy "z uwagi na rzekoma nieczytelnosc faksu, ktorego otrzymanie pan potwierdzil, przesylam raz jeszcze dodatkowo pisemna kopie mojego zwolnienia lekarskiego z dnia....."

i tyle
 
tak mam skany tych zwolnień .
 
Firma odesłała należne pieniądze
dziękuje wszystkim za pomoc i pozdrawiam
 
Powrót
Góra