Świadczenia rodzinne a odsetki za błąd urzędnika

  • Autor wątku Autor wątku anna113263
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anna113263

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
5
Witam, mam pytanie dot. zasiłku rodzinnego a dokładnie dodatku z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego. Sprawa ma się następująco. Byłam na urlopie wychowawczym i w związku z niskimi dochodami wraz z wnioskiem o rodzinne złożyłam wniosek o dodatek z tyt. opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z u.wychowawczego. Decyzja z MOPS przyszła pozytywna ze zostaje mi przyznane rodzinne (95 zł) oraz dodatek (400 zł). Przez kilka miesięcy pobierałam to świadczenie po czym postanowiłam wrócić do pracy. Przed powrotem informowałam o tym urząd i pytałam jakie dok. mam dostarczyć i w jakim terminie w związku ze zmianą sytuacji. W połowie miesiąca wróciłam do pracy, dostarczyłam stosowne zaświadczenia od pracodawcy o powrocie i osiąganych dochodach. Nadmienię że wszystko w wymaganym terminie urzędowym i wymaganej formie. Urzędnicy mnie poinformowali, że rodzinne i dodatki będą nadal przyznawane jeśli nie przekroczę progu dochodowego. Gdybym przekroczyła to w takim wypadku miałam dostać decyzje o cofnięciu zasiłków. Takiej decyzji nie dostałam przez kilka miesięcy a pieniądze z rodzinnego nadal spływały. Uznałam, że skoro nie dostałam decyzji i urzędnicy utwierdzali mnie w przekonaniu iż w przypadku nie przekroczenia progu dochodowego nadal będę otrzymywać świadczenie - to świadczenie po prostu nie zostało cofnięte. Teraz po pół roku dostałam pismo z zawiadomieniem o wszczęciu wobec mnie postępowania administracyjnego za nienależnie pobrane świadczenia. Zażądano zwrotu pobranych świadczeń oraz zapłatę odsetek z tego tytułu.
Co mam w takiej sytuacji zrobić. Ja ze swojej strony dokonałam wszelkich formalności wymaganych przez urząd, dochowałam terminów oraz bez zbędnej zwłoki informowałam urząd o każdej zmianie sytuacji finansowej. Pani w urzędzie się tłumaczy ze jej kilka miesięcy nie było i ktoś inny przez pomyłkę wysyłał pieniądze i rozpatrzał dokumenty. A odsetek ona za mnie nie będzie płacić z własnej kieszeni. Gdzie się mam zwrócić i jakie dokumenty (pisma) złożyć aby nie płacić tych odsetek, przecież to nie moja wina tylko błąd urzędników. I to oni powinni za to zapłacić przynajmniej w kwestii odsetek. Skąd mogłam wiedzieć że świadczenie się nie należy skoro nie dostałam żadnej decyzji urzędowej potwierdzającej jego pozbawienia. A kwota do zwrotu nie jest mała bo za kilka miesięcy się uzbierało. Jakim cudem urząd się wcześniej nie zorientował o takiej pomyłce i czemu ja muszę ponosić tego konsekwencje. Czy mogę złożyć wniosek o zapłatę odsetek przez urzędnika który zawinił, czy mogę złożyć na niego skargę i wyciągniecie konsekwencji zawodowych za brak kompetencji w wykonywanych czynnościach?
 
kiedy uchylono decyzję przyznającą świadczenia?
 
nie dostałam decyzji uchylającej przyznawanie dalszych świadczeń. Dostałam zawiadomienie o postępowaniu administracyjnym za nienależnie pobrane świadczenia. Posiadam tylko decyzje o przyznaniu tych świadczeń (pozytywną) oraz dokumenty które dostarczałam urzędowi w trakcie zmiany sytuacji finansowej, potem nie dostawałam pism odnoście odebrania świadczeń.
 
Ostatnia edycja:
chodzi o świadczenia wypłacane w bieżącym okresie zasiłkowym 2016/2017?
 
tak w bieżącym okresie 2016/2017
 
decyzja o przyznaniu świadczeń wydana została do końca okresu zasiłkowego 2016/2017. Potem nie było innej decyzji dot. cofnięcia. Urzędnicy zorientowali się ze mam zwracać świadczenia (z 2017 r bo wtedy wróciłam do pracy), kiedy złożyłam niedawno wniosek na nowy okres zasiłkowy 2017/2018.
 
Ostatnia edycja:
najpierw uchyla się decyzję (art 32 ustawy)a później dochodzi się świadczeń nienależnie pobranych (o ile takie są) a w Pani przypadku świadczenia nienależały się ale nie są nienależnie pobrane bo

Za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się:
1) świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;
 
To co w takiej sytuacji mam zrobić. Dzwoniłam do urzędu w tej sprawie i zostałam poinformowana, że w ciągu 2 tyg przyjdzie decyzja dot. dokładnej wysokości zwrotu pieniędzy oraz odsetek i że mam wpłacić na konto urzędu te pieniądze.
 
odwołać się, jest sporo orzeczeń WSA w tej kwestii może Pani poczytać
 
Powrót
Góra