Świadczenie z tytułu wypadku w pracy (umowa zlecenie)

  • Autor wątku Autor wątku tojapiotrek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tojapiotrek

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
10
Witam,

Jestem zatrudniony na podstawie umowy zlecenia, jest to moja jedyna praca.
Dnia 4. grudnia podczas pracy schodząc ze stopnia skręciłem/zwichnąłem staw skokowy.
Nie opłacam dobrowolnej składki chorobowej, natomiast na "paskach" do umowy wyszczególnione mam składki na ubezpieczenia: emerytalne, rentowe, społeczne, zdrowotne.

W związku z powyższym mam następujące wątpliwości:
1. Czy obejmuje mnie ubezpieczenie wypadkowe i czy jest ono obowiązkowe?
2. Jaki rodzaj świadczenia może mnie objąć z tytułu wypadku w pracy? (odszkodowanie? zasiłek?)
3. Kto wypłaca świadczenia z tytułu ubezpieczenia wypadkowego? (ZUS? firma?)
4. Jaki mam czas na zgłoszenie wypadku i do kogo ma to zgłoszenie być kierowane?
(wypadek oraz wizyta na SOR 4. grudnia, kolejna wizyta u lekarza 21. grudnia)
5. Jaka może być wysokość tych świadczeń i czy warto w ogóle o nie występować?

Wypadek wykluczył mnie z pracy na cały grudzień, myślę że pełny powrót do zdrowia potrwa jeszcze około 2 tygodni. Umowa zlecenia kończy mi się wraz z końcem tego roku. :tuptup::evil:

Z góry dziękuję za pomocne wpisy
 
Ostatnia edycja:
1. Składka na ubezpieczenie wypadkowe jest obowiązkowa.
2. Taki sam jak pracownika zatrudnionego na umowę o pracę - zasiłek i odszkodowanie
3. Zasiłek wypadkowy jest finansowany przez ZUS - może być wypłacany przez ZUS lub zleceniodawcę - w zależności od ilości osób zgłoszonych do ZUS
4. Zgłaszasz niezwłocznie do zleceniodawcy i on sporządza cała dokumentację i przekazuje do ZUS
5. Uzależniona od wysokości podstawy naliczenia składek.
 
5. Czy jeśli zarabiam średnio 4500 PLN miesięcznie i taka też była moja ostatnia wypłata, to zasiłek wypadkowy powinien wynieść 4500 PLN?

Wypadek miał miejsce 4. grudnia, a jako że nie opłacałem dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, byłem przekonany że nie przysługuje mi żadne świadczenie.
Od 4. grudnia po prostu nie pracuję, a jedyne dokumenty jakie posiadam to karta informacyjna ze szpitala oraz skierowanie do poradni ortopedycznej. Mam też świadka zdarzenia.
Do poradni zgłosiłem się 21. grudnia, ale również nie pobrałem zwolnienia lekarskiego, z uwagi na nieopłacane ubezpieczenie chorobowe.
Czy z uwagi na powyższe jest już za późno na zasiłek wypadkowy/chorobowy?
 
Powrót
Góra