M
malutka1122
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam serdecznie nie wiem czy trafiłam do odpowiedniego działu.potrzebuje odpowiedzi na jedno pytanie.a mianowicie niedawno zostałam wezwana jako świadek w sprawie pobicia niestety w dniu gdy doszło do zdarzenia byłam pijana w "trupa"i nie pamiętam nawet że w barze wogóle była awantura a siedziałam ponoć z osobą która została pobita.Dopiero na komendzie dowiedziałam się że właściciel lokalu zadzwonił po policję a ja w tej sprawie mam być świadkiem właśnie dlatego że z nim siedziałam.pytanie czy moje zeznania są ważne?ponieważ podałam jedynie urywki które pamiętam tzn.że nie widziałam nic.jednak policjanci wymienili mi nazwiska znajomych z którymi byłam potwierdziłam tylko że weszłam z nimi do lokalu ale czy wiedzią coś na temat tej sprawy nie mam pojęcia,a teraz wyszło na to że 'wkopałam' znajomych..proszę o odpowiedź ja nigdy nie miałam doczynienia z policją i nie wiem co robić.czy moje zeznania mogą posłużyć do czegoś jeśli powiedziałam że byłam pijana do tego stopnia że nic nie pamiętam???