Sygma Bank kredyt ratalny

  • Autor wątku Autor wątku nana19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nana19

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
5
Witam serdecznie. Mam problem z dawnym bankiem Sygma Bank. Chodzi o kredyt ratalny za sprzęt (komputer) z października 2014 roku. Pierwsza rata przypadała na dzień 05.10.2014. Dnia 03.10.2014 wykonałem telefon do sygmy z informacją, że chcę spłacić ten kredyt w całości dnia 08 października 2014 i proszę o wyliczenie ile mam przelać, aby zamknąć kredyt. Uzyskałem informację o pewnej kwocie na dzien 08 paździenika 2014. 07 października został wykonany przelew z w/w kwotą wyliczoną na dzień następny, oraz tytułem spłata całkowita.

Wczoraj po ponad 2 latach odezwała się do mnie windykacja z BGŹ BNP Paribas z pytaniem gdzie jest rata za ten kredyt.

Tłumaczyłem jak krowie na granicy, że przecież macie w systemie odnotowaną moją rozmowę z konsultantem, macie informację o wyliczeniu kwoty, która wpłynęła na poczet zamknięcia kredytu, więc skąd ta rata. Uzyskałem informację, że te 500zł które zostało do spłaty to nic innego jak odsetki i kredyt przez 2 lata nie był zamknięty, a odsetki rosły. Dodam, że z banku ani jednej informacji o zadłużeniu, upomnień o wezwanie do zapłaty, nowego harmonogramu, cokolwiek.

Nie jest ważne to, że najprawdopodobniej ich pracownik źle wyliczył kwotę do spłaty albo znowu "system" tak naliczył. Wychodzi na to, że ja muszę płacić za błędy "systemu" lub pracownika Sygmy. Przecież 500zł to "groszowe sprawy".

Dziś byłem złożyć reklamację w banku, mam pismo wraz z pieczątkami osoby przyjmującej. Od razu mówię, że nie zamierzam spłacać tych 500zł widmo nie wiadomo skąd. Czy coś jeszcze mogę zrobić w tej sprawie? Gdzie jeszcze mogę się udać z taką informacją.

Ps. Pracownik fili banku w którym składałem reklamację poinformował mnie, że umowę można uznać za nieważną, ponieważ brakuje podpisu pracownika punktu sygmy, który udzielał mi kredytu ratalnego.

Powiem szczerze, że taka sytuacja zdarza mi się po raz pierwszy. Praktycznie każde kredyty ratalne były brane w Sygmie i każdy zamykałem przez wcześniejszą spłatę i nigdy nie było takich cyrków.

Dlatego ponawiam pytanie do Was jako ludzi zaufanych, co jeszcze mogę zrobić.

Z góry dziękuje za pomoc,
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra