S
Szakal1990
Witam. Nie wiem czy dobrze zawarłem temat. Lecz chciałbym sie kogoś poradzić. Moja dziewczyna w maju kończy 17 lat. Od 3 lat jej rodzice prawie uszczypliwe uwagi mające wpływ na jej samopoczucie. martwię sie o nią. Od miesiąca chodzi załamana i smutna. Staram się ją odrywać od problemów. Zajmuje jej wolny czas. Odciążam od obowiązków. Rodzice prawią jej już nie tylko uwagi typowo wychowawcze, lecz i bardzo przykre. Nie chce pisać jakie to są. Co mogę zrobić by wyrwać ja z tego piekła. Z jej rodzicami rozmawiali już rożni ludzie. Nauczyciele, rodzina, znajomi, sąsiedzi. Czy jak ona będzie miała 17 lat możemy coś zrobić. proszę o pomoc