C
Ciezarna1705
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2021
- Odpowiedzi
- 4
Witam. 7 lat temu mąż został przyłapany na handlu tytoniem. Był tylko pionkiem wśród rekinów . Sprawa toczy się do dzisiaj. 7 lat temu był młodym 23 letnim chłopakiem. Aktualnie od tamtego czasu znalazł prace, nie łamie prawa. Założył rodzine. Posiadamy syna 2 letniego i za dwa miesiace drugie nam się urodzi. Kilka dni temu był na przedostatniej rozprawie na której prokurator zada dla niego 2,5 roku pozbawienia wolności i grzywny 25 tys. Jeśli chodzi o pieniądze jakoś człowiek by sobie poradził ale kara pozbawienia wolności przy dwójce małych dzieci jest dla nas czymś ciężkim. Nie wyobrażamy sobie zerwania wiezi rodzinnych. Czy jest szansa aby podać jakieś uzasadnienie albo inne sposoby wyegzekwowania jego błędu z lat młodzieńczych ? Bardzo prosze o pomoc. Z góry dziękuje