szanse na zwolnienie z aresztu

  • Autor wątku Autor wątku rano
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rano

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
21
witam
Parę miesięcy temu mój narzeczony został aresztowany ponieważ jego ,, szef,,
robił jakieś przekręty a on był jego jedynym pracownikiem, ciągle pojawiali się nowi świadkowie do konfrontacji, którzy podczas tej czynności potwierdzali wiarygodność mojego narzeczonego jednak to jakby nie wystarczało prokuratorowi nawet jeszcze ten miesiąc wstecz. Tydzień temu Prokurator poinformował naszego adwokata iż zamierza już zwolnić mojego narzeczonego z aresztu. Wyznaczył już datę i godzinę , bardzo się ciesze , ale także bardzo się boję że kiedy nadejdzie już ten upragniony dzień dowiemy się ze Prokurator się wycofuje bo nagle zaistniała jakaś okoliczność która muszą jeszcze wyjaśnić. Proszę powiedzcie mi czy waszym zdaniem może zaistnieć taka sytuacja,?? czy w momencie kiedy powiadomili już o tym zwolnieniu mojego narzeczonego i on tym żyje już od tygodnia i odlicza każda minute prokuratura może zrobić coś tam podłego ????????????? czy raczej powinniśmy być przygotowani na taka okoliczność???????????
 
Jak nie wyjdzie nic nowego w międzyczasie to może będzie jak prokurator zapowiedział. Decyzja leży jednak w rękach prokuratora a nie dyskutantów na forum.
 
ja nie mówię że ta decyzja zależy od dyskutantów na forum pytam tylko o wasze zdanie i czy uważacie że powinnam wierzyć Prokuratorowi czy raczej podchodzić póki co do tego z dużym dystansem.
 
Trudno o zdanie, gdy zupełnie nie zna się sprawy, mając tylko lakoniczną relację o sprawie widzianej z jednej strony.
Moim zdaniem to czy uwierzysz prokuratorowi czy nie to Twoja osobista sprawa. A nadzieję na wyjście narzeczonego i tak będziesz mieć - cokolwiek by Ci tu ludzie z forum napisali.

BTW: Spróbuj zapytać na Temacie Wolnym. Tam dziewczyny lubią chyba takie dywagacje i mają w tej kwestii swoje doświadczenia.
 
dzięki za radę, ale chyba nie oczekujesz że będę tu operować szczegółami sprawy bo nigdy nie wiadomo z kim się na takim forum pisze dlatego moja jak to określiłeś lakoniczna relacja a jeżeli uważasz że mówię od rzeczy i bez ładu i składu to po prostu nie odpisuj i tyle. Tak czy siak dzięki za rade.
 
rano - przede wszystkim proszę grzeczniej. Twoje posty są bardzo lakoniczne, a oczekujesz pełnej, kompleksowej odpowiedzi. Bądźmy poważni - nikt nie jest jasnowidzem, aby czytać w Twoich myślach, a przy okazji znać materiał dowodowy sprawy. Kadi odpowiedział Ci najlepiej jak to jest możliwe.
 
przepraszam jeśli kogoś uraziłam nie będziemy się wykłócać chyba nie oto chodzi na tym forum prawda? zareagowałam tak ponieważ uważam iż on też nie był grzeczny w stosunku do mnie. przepraszam jeszcze raz jeśli kogoś uraziłam
 
mam nadzieje że przyjmiecie moje przeprosiny i będę mogła liczyć jeszcze może kiedyś na waszą radę czy wskazówkę. Nie miałam zamiaru nikogo obrażać, mam taki roztrój nerwowy że czasami jak widać pisze bzdury.
 
Powrót
Góra