Szczegóły funkcjonowania przerwy w pracy;

  • Autor wątku Autor wątku Rwb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rwb

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2019
Odpowiedzi
18
Pytanie z czystej ciekawości. Zmieniła nam się korporacyjna kadra zarządzająca, wskutek czego wprowadzono nowy system przerw. Poprzednio funkcjonowały kodeksowe piętnastki przy 6/9 godzinach, teraz ktoś wpadł na pomysł, żeby z piętnastki zrobić trzydzieści minut, z czego połowa niepłatna.

Tutaj pytanie - kiedy dokładnie przysługuje druga piętnastominutowa przerwa? OD dziewięciu godzin czy POWYŻEJ? KP mówi "powyżej 9 godzin", ale wolę się upewnić. Czy jeśli pracownik pracuje 9 godzin i 5 minut, to czy na ten czas pracy ma wpływ długość przerwy (w tym niepłatnej)?

Czy jest jakiś minimalny/maksymalny czas pracy na ogłoszenie przerwy? Pracownicy, szczególnie na magazynie, już przeklinają zmuszanie ich do przebywania w pracy przed dodatkowy kwadrans, pracodawca odmawia oczywiście zrzeczenia się bezpłatnej przerwy, a dodakowo narzuca odbijanie jej po godzinie czy dwóch pracy (co jest istotne, kiedy pierwsze dwie godziny są u nich głównie pracami lekkimi i z dokumentacją, a pozostałe 6-7, kiedy to już nie dostają przerw, są ciężką pracą fizyczną).

Z góry dziękuję za informacje.
 
Przepis prawny:
rt. 134. § 1. Jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika:

1) wynosi co najmniej 6 godzin - pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut;

2) jest dłuższy niż 9 godzin - pracownik ma prawo do dodatkowej przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut;

3) jest dłuższy niż 16 godzin - pracownik ma prawo do kolejnej przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut.

§ 2. Przerwy, o których mowa w § 1, wlicza się do czasu pracy.


Przepis prawny:
Art. 141. § 1. Pracodawca może wprowadzić jedną przerwę w pracy niewliczaną do czasu pracy, w wymiarze nieprzekraczającym 60 minut, przeznaczoną na spożycie posiłku lub załatwienie spraw osobistych.

§ 2. Przerwę w pracy, o której mowa w § 1, wprowadza się w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie pracy albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy.


pierwsza przerwa należy sie gdy praca trwa 6 h dziennie 7.00 -13.00 , kolejna gdy praca będzie trwała dłużej niż 9 h - wystarczy jak przekroczy o te 5 min. i tak samo z kolejną

Rwb napisał:
a dodakowo narzuca odbijanie jej po godzinie czy dwóch pracy (co jest istotne, kiedy pierwsze dwie godziny są u nich głównie pracami lekkimi i z dokumentacją, a pozostałe 6-7, kiedy to już nie dostają przerw, są ciężką pracą fizyczną).
tego nie rozumiem - praca lekka czy ciężka nie ma wpływu na przerwę , pracownik powinien sie "odbić " po przyjściu do pracy jeżeli czas pracy jest rozliczany elektronicznie z czytników , jak jest inaczej to nie ma znaczenia kiedy sie odbije
jak jest rozliczany z czytników to przecież pracownikom będzie brakować godzin pracy

Przerwa z art 141 nie jest wliczana do czasu pracy wiec nie ma wpływu na kolejną po przekroczeniu 9h 15 min
Pracownik którego czas pracy przekracza 9 h będzie miał razem 45 min przerwy
Rwb napisał:
Czy jest jakiś minimalny/maksymalny czas pracy na ogłoszenie przerwy?
Po dokonaniu zmian w regulaminie zmiany wchodzą po 2 tygodniach od podania ich do wiadomości , jak nie ma reg. to od obwieszczenia pracownikom też po 2 tygodniach
 
cologniola napisał:
tego nie rozumiem - praca lekka czy ciężka nie ma wpływu na przerwę , pracownik powinien sie "odbić " po przyjściu do pracy

Wybacz niejasność. Chodzi o to, że prowadzona jest elektroniczna ewidencja. Praca na pewnych stanowiskach wygląda tak, że pierwsza godzina czy dwie to zupełny luz i papierkowa robota, a reszta to ciężka praca fizyczna. Ta pierwsza część przerwy od pracowników nie wymaga (w sensie "nie mają od czego odpoczywać"), podczas gdy druga część, fizycznie wymagająca i prakycznie nieprzerwana, jest tą, kiedy pracownicy chcieliby odpocząć.

W moim zapytaniu chodzi o to, czy istnieją jakieś regulacje (jeżeli regulamin pracodawcy ich nie precyzuje) na temat "kiedy najwcześniej/najpóźniej po rozpoczęciu pracy można odbyć przerwę". Spotkałem się już z wersjami, że nie można robić przerwy zaraz po wejściu do pracy, bo jeszcze nie ma się od czego odpocząć, a jakakolwiek przerwa musi się zakończyć minimum 2 godziny przed zakończeniem pracy w tym dniu (na żadne z tych nie mogłem znaleźć źródeł, poza "dyrektor tak mówił").

Pracownicy u nas nie są zadowoleni z ogłaszania przerwy w momencie, kiedy pasuje to pracodawcy, żeby tylko w okresie największego wysiłku wszyscy tyrali bez chwili wytchnienia.
 
Rwb napisał:
Pracownicy u nas nie są zadowoleni z ogłaszania przerwy w momencie, kiedy pasuje to pracodawcy,
Nie powinno tak być
Co prawda przepisy nie określają kiedy , w jakim czasie pracownik powinien korzystać z przerwy ALE czas i miejsce powinno być określone w regulaminie pracy , a jeżeli pracodawca nie tworzy regulaminu to czas powinien być wskazany w obwieszczeniu i przekazany do wiadomości pracowników w sposób przyjęty u pracodawcy
Przerwy najczęściej są wprowadzane w połowie dniówki pracowniczej
Przerwa 15-minutowa nie powinna być wykorzystywana w godzinie rozpoczęcia lub przed zakończeniem pracy, ponieważ byłoby to sprzeczne z jej celem, którym jest zapewnienie pracownikowi czasu na krótki odpoczynek lub spożycie posiłku w trakcie pracy.
Pracownik sam nie może decydować o momencie wykorzystania przerwy
W mojej ocenie te 30 minut powinno być właśnie w połowie dniówki pracownika
Jeżeli pracodawca wyznacza przerwę codziennie w innych godzinach należy sprawę zgłosić do PIP
 
Powrót
Góra