V
videculfide
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 12
Proszę o pomoc w następującej sprwie:
Co mogę zrobić z stępującą sprawą ?
- Prokurator oddaje dokumenty firmowe jak i mienie w postępowaniu przygotowawczym "omyłkowo" osobie trzeciej. (na przechowanie)
Osoba trzecia okazuje się być przestępcą karanym wcześniej za 10-nę (stary 210) oraz wyłudzenie 286 w zw. z 294 (do 10), która sprzedaje rzeczy powierzone na przechowanie.
Rzecznik PR mówi o możliwym zażaleniu przez stronę...jednak strona, której zabrano mienie nie otrzymała postanowienia. (ciekawe co) PR stwierdza, że nie zrobiono protokołu...Szef PR patrząc mi w oczy powiedział, że w NATŁOKU prac dokonano pomyłki i prosi o pismo jaki dowody na to że rzeczy stanowiły moją własność. Oczywiście ksera dowodów zakupów trafiły do szefa PR. W następnej rozmowie szef PR prosi o zmianę formy powiadomienia na powiadomienie o przestępstwie, że osoba 3-cia te rzeczy sprzedała...
Ciekawostką jest, że prowadzę serwis videculfide.pl i napisałiśmy o oficjalny komentarz w tej sprawie do szefa PR, w którym stwierdza (podpisując się własnoręcznie), że:
decyzja prokuratora nadzorującego była prawidłowa...
***
Jakież było zdziwienia Pana szefa PR, kiedy dziś pokazałem mu komentarz przez niego napisany i powiedziałem, że to moja redakcja...i że mi mówił co innego...bidulek jąkać się zaczął...stwierdził że to jego oficjalne stanowisko w tej sprawie uciekł czerwoniutki jak cegłóweczka...SZEF Prokuratury...
***
Teraz załóżmy, że istnieje nagranie z rozmowy PR - ja , gdzie stwierdza błąd prokuratora...a w oficjalnym komie mówi, że prokurator nie zrobił błędu. Czy takie nagranie może posłużyć jako dowód (oczywiście gdyby takowe istniało, nie miałem pozwolenia na jego zapisywanie...) Czy można jedynie dać na youtube...
***
Dodam na koniec pikanterii, że akta sprawy są nieuchwytne i mimo że nawet nie rozpoczął się przewód, SO twierdzi, że akta są w SN...oczywiście mam odpowiednie nagrania...
dodam na koniec, że nie jest to scenariusz do nowego serialu kryminalnego, jedynie patologia polskiego systemu prawnego...
Co mogę zrobić z stępującą sprawą ?
- Prokurator oddaje dokumenty firmowe jak i mienie w postępowaniu przygotowawczym "omyłkowo" osobie trzeciej. (na przechowanie)
Osoba trzecia okazuje się być przestępcą karanym wcześniej za 10-nę (stary 210) oraz wyłudzenie 286 w zw. z 294 (do 10), która sprzedaje rzeczy powierzone na przechowanie.
Rzecznik PR mówi o możliwym zażaleniu przez stronę...jednak strona, której zabrano mienie nie otrzymała postanowienia. (ciekawe co) PR stwierdza, że nie zrobiono protokołu...Szef PR patrząc mi w oczy powiedział, że w NATŁOKU prac dokonano pomyłki i prosi o pismo jaki dowody na to że rzeczy stanowiły moją własność. Oczywiście ksera dowodów zakupów trafiły do szefa PR. W następnej rozmowie szef PR prosi o zmianę formy powiadomienia na powiadomienie o przestępstwie, że osoba 3-cia te rzeczy sprzedała...
Ciekawostką jest, że prowadzę serwis videculfide.pl i napisałiśmy o oficjalny komentarz w tej sprawie do szefa PR, w którym stwierdza (podpisując się własnoręcznie), że:
decyzja prokuratora nadzorującego była prawidłowa...
***
Jakież było zdziwienia Pana szefa PR, kiedy dziś pokazałem mu komentarz przez niego napisany i powiedziałem, że to moja redakcja...i że mi mówił co innego...bidulek jąkać się zaczął...stwierdził że to jego oficjalne stanowisko w tej sprawie uciekł czerwoniutki jak cegłóweczka...SZEF Prokuratury...
***
Teraz załóżmy, że istnieje nagranie z rozmowy PR - ja , gdzie stwierdza błąd prokuratora...a w oficjalnym komie mówi, że prokurator nie zrobił błędu. Czy takie nagranie może posłużyć jako dowód (oczywiście gdyby takowe istniało, nie miałem pozwolenia na jego zapisywanie...) Czy można jedynie dać na youtube...
***
Dodam na koniec pikanterii, że akta sprawy są nieuchwytne i mimo że nawet nie rozpoczął się przewód, SO twierdzi, że akta są w SN...oczywiście mam odpowiednie nagrania...
dodam na koniec, że nie jest to scenariusz do nowego serialu kryminalnego, jedynie patologia polskiego systemu prawnego...