Szkoda całkowita, czy naprawa auta z OC sprawcy.

  • Autor wątku Autor wątku Fala889
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fala889

Użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
39
Cześć,

mam zagwozdkę z odszkodowaniem za stłuczkę. Ubezpieczalnia moim zdaniem zaniżyła mi kwotę odszkodowania i zdecydowałem się na naprawę auta bezgotówkowo w ASO Hondy. Dzisiaj rozmawiałem z serwisem i dostałem informację, że może wyjść szkoda całkowita, lub wymiana reflektora na zamiennik. Serwis jak i ubezpieczalnia twierdzą, ze szkoda całkowita jest nieopłacalna, ale nie sądzę żeby ich opinia była obiektywna. Ogólnie nigdy nie miałem stłuczki i jestem zielony jeśli chodzi o odszkodowania. Czy może miał ktoś podobną sytuację i jest coś w stanie mi poradzić?

Pozdrawiam.
 
Jeśli 80% wartości pojazdu będzie kosztowała naprawa samochodu to wtedy ubezpieczalnia robi z tego szkodę całkowitą i wypłaca wartość pojazdu pomniejszoną o wartość wraku. Z wrakiem możesz robić co chcesz - naprawić, złom, sprzedać, ale jesli nie dosstaniez przy próbie sprzedaży tyle ile ubezpieczalnia policzyła to prosisz ubezpieczalnie by pomogła Ci sprzedać wrak.

Ogólnie najpierw ASO robi wycene, wysyła do ubezpieczycielal i jest decyzja czy naprawa czy nie, ale jeśli wszystko było oryginalne to naprawiaj do stanu przed wypadku.
 
Z OC sprawcy szkoda całkowita jest dopiero po przekroczeniu 100% wartości auta, nie 80. Przy AC jest 70% z reguły. Najczęściej szkoda całkowita jest nieopłacalna, dam Ci mój przykład z przeszłości (kwoty zbliżone do tego co było): wartość pojazdu przed szkodą: 13500, wartość wraku 6000, koszt naprawy 13000 (ubezp. chciał dobić do całkowitej). Przy OC dostałem 13000 plus wrak do naprawy, przy szkodzie całkowitej dostałbym 7500 plus wrak do naprawy.
 
Powrót
Góra