1
19player91@wp.pl
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2018
- Odpowiedzi
- 11
Witam, po zaniżonej wycenie szkody z kolizji drogowej sprawa trafiła do sądu.
Dopiero w sądzie wyszło że szkoda jest całkowita mimo że ubezpieczyciel o tym wiedział nie zaproponował mi tego.
Przez sytuację z wyceną ubezpieczyciela poprosiłem o wycene niezależnego rzeczoznawcy i w sądzie biegły rzeczoznawca także wycenił na podobną kwotę do niezależnego rzeczoznawcy i wtedy wyszło że to będzie szkoda całkowita.
Wyszło na to że biegły musiał wycenić auto sprzed szkody tylko ze zdjęć i wychodzi że jest to szkoda całkowita.
Nie mam szans teraz na wygraną chyba że serwis albo niezależny rzeczoznawca wycenią auto sprzed kolizji na więcej wtedy mogę sie odwołać ale serwis tego nie robi a rzeczoznawca póki co sie nie odzywa.
Co mam robić?
Dopiero w sądzie wyszło że szkoda jest całkowita mimo że ubezpieczyciel o tym wiedział nie zaproponował mi tego.
Przez sytuację z wyceną ubezpieczyciela poprosiłem o wycene niezależnego rzeczoznawcy i w sądzie biegły rzeczoznawca także wycenił na podobną kwotę do niezależnego rzeczoznawcy i wtedy wyszło że to będzie szkoda całkowita.
Wyszło na to że biegły musiał wycenić auto sprzed szkody tylko ze zdjęć i wychodzi że jest to szkoda całkowita.
Nie mam szans teraz na wygraną chyba że serwis albo niezależny rzeczoznawca wycenią auto sprzed kolizji na więcej wtedy mogę sie odwołać ale serwis tego nie robi a rzeczoznawca póki co sie nie odzywa.
Co mam robić?