N
Nonserwiam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2021
- Odpowiedzi
- 4
Dzień dobry,
Zgłaszam się z pytaniem/rozwiązaniem problemu. W dniu 23.12.2024r został poważnie uszkodzony mój samochód w wyniku kolizji. Szkoda miała być rozliczana bezgotówkowo z ubezpieczenia OC sprawcy. Auto zostało przetransportowane lawetą do pobliskiego warsztatu. Po kilku/nastu dniach otrzymałem informację, że jest to szkoda całkowita. Otrzymałem pismo od TU o kwocie odszkodowania oraz o kwocie za wrak. Warsztat (jako, że był upoważniony do obsługi szkody) otrzymał ode mnie nr konta do wypłaty pieniędzy. Niestety, okazało się, że warsztat „policzył” sobie 300zł za obsługę szkody (o czym nie byłem wcześniej informowany) i odliczył tę kwotę od całego odszkodowania. Czy taka praktyka jes w ogóle zgodna z prawem? Czy droga sądowa to jedyna opcja na odzyskanie swoich pieniędzy?
Otrzymałem od nich fakturę, którą wysłałem do TU- ubezpieczyciel nie poczuwa się do zwrotu.
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Zgłaszam się z pytaniem/rozwiązaniem problemu. W dniu 23.12.2024r został poważnie uszkodzony mój samochód w wyniku kolizji. Szkoda miała być rozliczana bezgotówkowo z ubezpieczenia OC sprawcy. Auto zostało przetransportowane lawetą do pobliskiego warsztatu. Po kilku/nastu dniach otrzymałem informację, że jest to szkoda całkowita. Otrzymałem pismo od TU o kwocie odszkodowania oraz o kwocie za wrak. Warsztat (jako, że był upoważniony do obsługi szkody) otrzymał ode mnie nr konta do wypłaty pieniędzy. Niestety, okazało się, że warsztat „policzył” sobie 300zł za obsługę szkody (o czym nie byłem wcześniej informowany) i odliczył tę kwotę od całego odszkodowania. Czy taka praktyka jes w ogóle zgodna z prawem? Czy droga sądowa to jedyna opcja na odzyskanie swoich pieniędzy?
Otrzymałem od nich fakturę, którą wysłałem do TU- ubezpieczyciel nie poczuwa się do zwrotu.
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam