S
Shadik
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 51
Sprawa wygląda w skrócie tak .... Stłuczka nie z mojej winy . Samochód obejrzany przez TU "przeciwnika . Koszt naprawy oszacowany na 8tys (w zakładzie z umową z TU), wartość pojazdu przed zdarzeniem 24 tys minus 10% z tytułu regionalnej sytuacji rynkowej czyli 21600 . Kosztorys naprawy w ASO 22tys . Niezależny rzeczoznawca podważa zasadność użycia tych 10% . Napisałem odwołanie od wyceny pojazdu przed szkodą . Odpowiedź TU - odmowna . Czy mogę teraz poszukać innego warsztatu niż ASO i na podstawie jego kosztorysu dochodzić odszkodowania ? ASO ma roboczogodzinę ok 200 zł więc nie powinno być problemu . Rzeczoznawca niezależny może sporządzić wycene sprzed szkody ale to oprze się o sąd . Jak to rozgryźć ?