Szkoda likwidacja przez Fundusz G -brak OC

  • Autor wątku Autor wątku Bettka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bettka

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
13
Po wypadku okazało się , że sprawca,nie ma ubezpieczenia OC.
W jaki sposób zlikwidować szkodę przez Fundusz, nie ze swojego AC.
Samochód wykorzystywany "był" do działalności, i był w kredycie.
Ponadto miał wbudowany dodatkowy sprzęt muzyczny.
Szkoda całkowita, i cztery osoby poszkodowane, może nie tak bardzo , ale złamany nos , ręka, potłuczenia.
 
dla przyspieszenia sprawy jako że jest AC to z tego ubezpieczenia likwiduje sie szkode a w następstwie twoje TU odzyska pieniążki z FG-nic nie stracisz
 
AC zapłaci za samochód, bo na tyle wystarczy SU, a gdzie holowanie, parking i dalsze koszty??? Poza tym FG powiedział, że nie regresuje ze sprawcy tylko zapłaci za różnice w składkach za podwyższoną składkę AC po szkodzie...czyli 9 lat zabawy, bo przecież tyle lat się zdobywa kl Bonus Malus.
Nie mówiąc o reszcie kosztów.
 
Zgłoś szkodę do UFG za pośrednictwem np. PZU. PZU opracuje szkodę, dokona wyceny i prześle do UFG żeby dokonali wypłaty. Tak będzie najprościej i chyba najszybciej.
 
Jak masz AC, to UFG Ci nie zapłaci tego, co pokrywa AC. Wszystkie pozostałe roszczenia powinni zapłacić, łącznie ze zwyzką składki.
 
Otrzymałam informacje ( Rzecznik ubezpieczonych), że posiadając AC, MUSZĘ likwidować szkodę ze swojej polisy i ponosić konsekwencje utraty zniżek...przez kolejne lata..np 8 bo takim czasie można mieć 60 % w niektórych TU. I co roku prosić o refundacje różnicy składki. To absurd..., kara za posiadanie ubezpieczenia....:(
 
Jeśli posiadasz polisę AC to rzeczywiscie szkoda musi być zlikwidowana z tej polisy.Następnie przekazujesz sprawę do FG ( za posrednictwem TU,w którym masz AC).Tracisz 10% zniżki,ale w momencie zwrotu odszkodowania przez Fundusz Gwarancyjny - obniżenie zniżki zostaje anulowane.
 
A od kiedy UFG refunduje odszkodowania ubezpieczycielom AC?

Można natomiast wystąpić do UFG z roszczeniem o odszkodowanie z tytułu zapłacenia podwyższonej składki.
 
To spory problem , bo traci się podwójnie - zniżki , bo klasa zniżek i bezszkodowa kontynuacja. W tym przypadku, dlatego , że sprawca szkody nie miał OC, uciekł z miejsca wypadku, traci poszkodowany 10 % zniżki B-M ( bo tyle posiada) , 10 % za kontynuacje..i ląduje na 160%..:(((
i tak ładnie kara się bedzie ciągła....co najmniej 7 lat...Ciekawe jak ocenić takie na lata karanie za posiadanie AC..:))))
A właściwie, jeżeli FG zregresuje szkodę ze sprawcy!!!! to dlaczego nie zwróci jej TU i klientowi ..????
 
Matko kochana.

Dwa razy już napisałam, że poszkodowanemu należy się od UFG zwrot zwyżki składki.

Czy to tak trudno zrozumieć?
 
Nie problem w zrozumieniu, że różnice pokryje UFG, tylko , że bedzie to trwało tak długo np 7 lat....Winny wypadku jest facet nie posiadający OC, a konsekwencje ponosi POSZKODOWANY.
Dopóki samemu się nie przechodzi tej drogi, to prosto napisac różnicę pokryje.... Na dzień dzisiejszy są to kwoty liczone już w tysiące, które trzeba zapłacić, a kiedy sie je odzyska, i czy w ogóle ....Nie wspomnę o firmie, i uszkodzeniach fizycznych pasażerów...
i własnych.

Moje pytanie dotyczyło raczej REGRESU....

o składkach i tej zabawie z TU ..wiem..sporo..
 
Powrót
Góra