Szkoda na własnym parkingu

  • Autor wątku Autor wątku Atco
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Atco

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
1
Witam, spotkała mnie dziś przykra sytuacja. Wyjeżdżając rano do pracy, nie przetarłem lusterek i cofając zahaczyłem o drugi samochód, który jest zarejestrowany i ubezpieczony na moją dziewczynę. Szukałem informacji na forum i z poprzednich postów wynika że ubezpieczyciel ma prawo odmówić wypłaty w przypadku mąż-żona. My nie jesteśmy małżeństwem, natomiast mieszkamy razem (choć zameldowany jestem w rodzinnym domu). Zdarzyło się to na prywatnej posesji, za bramą. Nie mamy wspólnoty majątkowej. Przy kupnie auta jako miejsce zamieszkania wpisałem rzeczywiste, czyli zgodne z tym co ma dziewczyna. Czy w tym przypadku zasadnym jest zgłosić szkodę do ubezpieczyciela? Czytałem również, że mogą być z tego tytułu problemy z oskarżeniem o wyłudzenie. Absolutnie nic z tych rzeczy. Prosiłbym o pomoc, zanim ewentualnie zgłoszę szkodę.
 
Zgłoś. W najgorszym wypadku ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Mimo wszystko warto zapytać w swoim TU o ile % spadną Ci zniżki i czy nie lepiej z własnej kieszeni naprawić.
 
Nie będzie wyłudzenia jeżeli zgłaszając podasz prawdziwe informacje dot. okoliczności szkody.
 
Powrót
Góra