J
Jarek.poznaniak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2023
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie.
Sytuacja wygląda następująco:
Teściowa jechała autobusem komunikacji miejskiej który gwałtownie zahamował.
W wyniku tego Teściowa uderzyła głową o poręcz ( siedziała na miejscu siedzącym przodem w kierunku jazdy).
W wyniku tego straciła przytomność, Przyjechała karetka, pogotowie, Teściowa została zabrana do szpitala, okazało się że ma złamany nos w wyniku tego musiała poddać się leczeniu, i cały czas odczuwa dolegliwości z tego powodu.
Kierowca autobusu tłumaczył że ktoś zajechał mu drogę jednak po około 3 miesiącach z policji przyszło " zawiadomienie pokrzywdzonego o niewniesieniu wniosku o ukaranie do sądu " ponieważ nie wykryto sprawcy wykroczenia.
Gdzie w takiej sytuacji zgłosić się po odszkodowanie?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Sytuacja wygląda następująco:
Teściowa jechała autobusem komunikacji miejskiej który gwałtownie zahamował.
W wyniku tego Teściowa uderzyła głową o poręcz ( siedziała na miejscu siedzącym przodem w kierunku jazdy).
W wyniku tego straciła przytomność, Przyjechała karetka, pogotowie, Teściowa została zabrana do szpitala, okazało się że ma złamany nos w wyniku tego musiała poddać się leczeniu, i cały czas odczuwa dolegliwości z tego powodu.
Kierowca autobusu tłumaczył że ktoś zajechał mu drogę jednak po około 3 miesiącach z policji przyszło " zawiadomienie pokrzywdzonego o niewniesieniu wniosku o ukaranie do sądu " ponieważ nie wykryto sprawcy wykroczenia.
Gdzie w takiej sytuacji zgłosić się po odszkodowanie?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc