Szkoda osobowa

  • Autor wątku Autor wątku mar26pp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mar26pp

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
45
Młoda dziewczyna została potrącona na pasach . 100% uszczerbku na zdrowiu . Wymaga stałej opieki osoby drugiej . Ile należy się jej zadoścuczynienia . Prosze o odpowiedż .
 
Witaj na forum :) :evil:
To jest tak przykra i skomplikowana sprawa zależna od tylu róznych czynników, że po takim zapytaniu nikt ci nie da jednoznacznej odpowiedzi :(
Nie podpisujcie tylko żadnych ugód z ubezpieczycielem dopóki nie będziecie pewni, że kwota jest godziwa.
 
Przy takim uszczerbku w ogóle nie mozna podpisać ugody.

Przecież to zamyka dochodzenie dalszych kosztów w przyszłości.

Co z tego, że dziś ubezpieczyciel zapłaci 100.000 zł.
Przecież pozostają koszty leczenia, rehabilitacji, utracone możliwości zarobkowania, koszty opieki osoby 3, koszty dojazdów itd.

A watpię aby te roszczenia dziś mógł dokłądnie oszacować.
 
W gre też może wchodzić renta na zwiększone potrzeby, czyli stałe koszty rehabilitacji, opieki osób trzecich, leki, sprzęt rehabilitacyjny itp.
 
Czy dopuszczalne jest stwierdzenie że stan pacjenta jest zbyt ciężki aby nadawał się do leczenia? Czy rodzina ma obowiązek oddania pacjenta w ciężkim stanie do hospicjum, gdyż jego pobyt w domu będzie wiązał się z zbyt dużymi wydatkami firmy ubezpieczeniowej?? Cytuję wypowiedź lekarza, gdzie po wypadku lezała moja żona : Zobaczy Pan że ja Panu taką kartę sporządzę że żaden lekarz nie będzie chciał leczyc?? Po tym wszystkim ubezpieczenie miga się z jakichkolwiek świadczeń. Czy ubezpieczenie ma obowiązek zwrotu poniesionych kosztów leczenia udokumentoowanych fakturami, czy ma prawo dreczyc poszkodowego pytaniami. kto robi zakupy, Kto przyżądza posiłki poszkodowanemu??
 
[cytat:1fimw0nd]
Czy ubezpieczenie ma obowiązek zwrotu poniesionych kosztów leczenia udokumentoowanych fakturami,
[/cytat:1fimw0nd]
jak najbardziej jeżeli tylko mają związek z wypadkiem.

[cytat:1fimw0nd]
czy ma prawo dreczyc poszkodowego pytaniami. kto robi zakupy, Kto przyżądza posiłki poszkodowanemu??
[/cytat:1fimw0nd]
Tak, przecież płaci za to, dlatego chce wiedzieć na co daje kasę.
 
A jesli nie płaci?? płaci za co?? Za robienie zakupów?? Skoro to takie uczciwe, wobec tego dlaczego pracownik ubezpieczenia podaje się za lekarza?? A czy ubezpieczony pyta na co płaci składki? Czy zadoscuczynienie a zwrot kosztów leczenia to jedno??
 
Apropos to mam także pytanie. czy na tym forum mogą oferować swoje usługi tzw. firmy trudniące się odzyskiwaniem odszkodowań. Właśnie dostałem prywatną wiadomośc tego typu :) :o
 
[cytat="mar26pp"]A jesli nie płaci?? płaci za co?? Za robienie zakupów?? [/cytat] No własnie dlatego pytają, żeby móc zdecydowac czy i za co płacić. Chyba nie spodziewasz się, że poszkodowany mówi TU "chcę 1000 zł", a TU bez zastanowienia mówi "OK".

[cytat="mar26pp"]? Czy zadoscuczynienie a zwrot kosztów leczenia to jedno??[/cytat]
Nie, to dwa oddzielne świadczenia
 
Jeśli poszkodwana jest młodą osobą to zadosćuczynienie za 100 % uszczerbku ok 250 tys.Znam przypadek chłopaka postrzelonego przez policję,dostał za 100 % uszczerbku 901 tys zł.Dobrze się powoływać na takie duze zadośćuczynienia.
 
Nio tak była komisja z Ubezpieczenia. przyjechali Panowie do domu o godzinie 21:45.
Potem dzwoni jakaś Pani, wyświetla się numer delegatury ubezpieczenia, mówi że jest lekarzem i ją ubezpieczenie przysyła. Ok niech przyjedzie tylko że ma się wylegitymować kim jest. Na to Pani mówi że nie jest lekarzem tylko z instytutu żywienia. Za chwilę będzie może świętym Mikołajem??
 
Macie pismo od ubezpieczyciela że określili uszczerbek na 100%.
 
To tak, a niby na ile % określić 4 kończynowy spastyczny niedowład powstały w wyniku urazu czaszkowo - mózgowego?
 
[cytat:2kgfijr3]
Znam przypadek chłopaka postrzelonego przez policję,dostał za 100 % uszczerbku 901 tys zł.
[/cytat:2kgfijr3]

Chyba wiekszość osób słuchających radia lub oglądających tv zna ten przypadek. Chodzi o młodzieńca postrzelonego przez policję. Wskutek ich pomyłki chłopak spędzie pewnie resztę życia na wózku inwalidzkim. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził właśnie powyższe kwoty. Nastepnie Sąd Apealcyjny podtrzymał apelację policji. Sprawa dotarła jesze do SN, ale ze względów formalnych nie była rozpatrywana.
 
Też znam ten przypadek, mogę dodać tyle że ów młodzieniec jest o tyle w lepszej sytuacji, że kończyny górne ma sprawne, czyli może chociaż samodzielnie się najeść itp.
Jako ciekawostkę podam, że prowadzący naszą sprawę adwokat wycenił tę szkodę na kwotę rzędu około 20 lub 30 tysięcy zł. Wycofaliśmy pełnomocnictwo oczywiście.
 
[cytat:5ayi4elr]
Jako ciekawostkę podam, że prowadzący naszą sprawę adwokat wycenił tę szkodę na kwotę rzędu około 20 lub 30 tysięcy zł. Wycofaliśmy pełnomocnictwo oczywiście.
[/cytat:5ayi4elr]

Tyle to dostaje poszkodowany za złamaną rękę.
 
Do tego nie zwrócili 3 turnusów rehabilitacyjnych, jedynie koszty przejazdu na jeden z nich. Za środki pielęgnacyjne wypłacili za 1,65 pampersa na dobę mimo że zużyte było znacznie więcej na co zostały przedstawione faktury.
 
Dlaczego nie zwrócili za turnusy?Uzasadniali że opieka medyczna w Polsce jest bezpłatna czy były to zabiegi zbędne?Jak macie rachunki za pampersy to nie powinni robić problemu.
 
To znaczy zwrócili za kilka pozycji na fakturach, te co im się podobały, co do pampersów próbują wcisnąc przysłowiowe dziecko do brzucha że poszkodowany jest zacewnikowany. A nie jest, cewnik przeszkadzał przy rehabilitacjach, poza tym strasznie się zbierał się kamień. Co do turnusów to tak jakby nie słyszeli.
 
Powrót
Góra