A
Amkos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2020
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry!
Potrzebuję pomocy w niby dość prostej sprawie.
Opis sytuacji:
Wjeżdżam na parking, widzę po lewej stronie stojący samochód, nie jest on zaparkowany poprawnie, ponieważ stoi na miejscu gdzie przemieszczają się samochody, zaczynam go omijać, aż tu nagle bach, prawe tylnie drzwi od pasażera otwierają się i uderzają w mój lewy przedni błotnik - całe szczęście prędkość nie była duża i zatrzymałem się natychmiast.
Spisanie oświadczenia z kierowcą, wysłanie szkody do ubezpieczyciela, oddanie auta do serwisu i odebrane po dwóch tygodniach... Wszystko ok, aż tu nagle telefon od pracownika warsztatu, że ubezpieczyciel nie poczuwa się do wypłaty odszkodowania, winy nie ponosi kierowca, a pasażer samochodu.
Kierowcą był Ukrainiec z Ubera, a więc nie była to wyłącznie wina pasazera ponieważ powinien brać odpowiedzialność za swoich klientów..
Co zrobić z taką sytuacją? Pisać odwołanie oraz prośbę o przyjrzenie się sprawie Rzecznika Finansowego??
Z pozdrowieniami
Marek
Potrzebuję pomocy w niby dość prostej sprawie.
Opis sytuacji:
Wjeżdżam na parking, widzę po lewej stronie stojący samochód, nie jest on zaparkowany poprawnie, ponieważ stoi na miejscu gdzie przemieszczają się samochody, zaczynam go omijać, aż tu nagle bach, prawe tylnie drzwi od pasażera otwierają się i uderzają w mój lewy przedni błotnik - całe szczęście prędkość nie była duża i zatrzymałem się natychmiast.
Spisanie oświadczenia z kierowcą, wysłanie szkody do ubezpieczyciela, oddanie auta do serwisu i odebrane po dwóch tygodniach... Wszystko ok, aż tu nagle telefon od pracownika warsztatu, że ubezpieczyciel nie poczuwa się do wypłaty odszkodowania, winy nie ponosi kierowca, a pasażer samochodu.
Kierowcą był Ukrainiec z Ubera, a więc nie była to wyłącznie wina pasazera ponieważ powinien brać odpowiedzialność za swoich klientów..
Co zrobić z taką sytuacją? Pisać odwołanie oraz prośbę o przyjrzenie się sprawie Rzecznika Finansowego??
Z pozdrowieniami
Marek