P
pawel_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 3
Mam następujący problem. Włamano się do auta, skradziono poduszki powietrzne, a przy okazji zniszczono drzwi i deskę rozdzielczą. Po zgłoszeniu włamania na Policję odprowadziłem auto do ASO. Na miejsce przyjechał rzeczoznawca, dokonał oględzin, a ASO wyceniło naprawę na 12 600 brutto. Wartość auta w dniu zgłoszenia szkody to 17900. Jak nietrudno wyliczyć TU orzekło szkodę całkowitą. Do wypłaty 6900 (wartość pozostałości wyceniono na 11 000) - za tę kwotę mogę kupić dwie poduszki, być może wystarczy jeszcze na uszczelkę drzwi. Czy mam szansę na większe pieniądze z ubezpieczenia, czy jestem skazany na auto bez poduszek lub z zamontowanymi z giełdy?
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł