R
robertks
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 11
Dzień dobry,
chciałem upewnić się jakie mam opcje uzyskania odszkodowania w sprawie.
W grudniu 2018 wykonawca na zlecenie wspólnoty wykonywał remont tarasów.
W trakcie prowadzonych prac, na skutek opadów doszło do zalania (duże zniszczenia), wydaje się, że wykonawca nie zabezpieczył prawidłowo miejsca prac.
Zgłosiłem sprawę do wspólnoty, administrator obejrzał miejsce, mam też nagrane filmy oraz zdjęcia obrazujące przebieg sytuacji.
Administrator potwierdził, że szkoda będzie usuwana z policy OC wykonawcy.
Po dość krótkim czasie zjawił się likwidator, dokonał oględzin, porobił zdjęcia, itd. Szkoda jest zatem udokumentowana.
Przez dłuższy czas nie było kontaktu, aż w końcu po moim zapytaniu, w lutym 2020 dostałem odpowiedź, iż TU nie dostało dokumentacji od ubezpieczonego, wobec czego TU nie miało możliwości potwierdzenia, że szkoda znajduje pokrycie w umowie i w związku z tym nie ma podstaw do uznania roszczenia.
Nie spodziewałem się problemów, bo gdyby tak było, to zgłosiłbym szkodę swojemu ubezpieczycielowi, a tutaj sprawa wydawała się bezsporna.
Co mogę zrobić w tej sytuacji i jakie są rokowania.
1. Złożyć reklamację
2. Wystąpić do rzecznika z prośbą o zajęcie opini
3. Złożyć pozew przeciwko TU
4. Zgłosić szkodę ze swojej polisy? Tutaj obawiam się o terminy.
5. Inne ?
Jak rozumiem okres przedawnienia roszczeń to 3 lata od daty wydania decyzji TU?
chciałem upewnić się jakie mam opcje uzyskania odszkodowania w sprawie.
W grudniu 2018 wykonawca na zlecenie wspólnoty wykonywał remont tarasów.
W trakcie prowadzonych prac, na skutek opadów doszło do zalania (duże zniszczenia), wydaje się, że wykonawca nie zabezpieczył prawidłowo miejsca prac.
Zgłosiłem sprawę do wspólnoty, administrator obejrzał miejsce, mam też nagrane filmy oraz zdjęcia obrazujące przebieg sytuacji.
Administrator potwierdził, że szkoda będzie usuwana z policy OC wykonawcy.
Po dość krótkim czasie zjawił się likwidator, dokonał oględzin, porobił zdjęcia, itd. Szkoda jest zatem udokumentowana.
Przez dłuższy czas nie było kontaktu, aż w końcu po moim zapytaniu, w lutym 2020 dostałem odpowiedź, iż TU nie dostało dokumentacji od ubezpieczonego, wobec czego TU nie miało możliwości potwierdzenia, że szkoda znajduje pokrycie w umowie i w związku z tym nie ma podstaw do uznania roszczenia.
Nie spodziewałem się problemów, bo gdyby tak było, to zgłosiłbym szkodę swojemu ubezpieczycielowi, a tutaj sprawa wydawała się bezsporna.
Co mogę zrobić w tej sytuacji i jakie są rokowania.
1. Złożyć reklamację
2. Wystąpić do rzecznika z prośbą o zajęcie opini
3. Złożyć pozew przeciwko TU
4. Zgłosić szkodę ze swojej polisy? Tutaj obawiam się o terminy.
5. Inne ?
Jak rozumiem okres przedawnienia roszczeń to 3 lata od daty wydania decyzji TU?