M
magi13
Stały bywalec
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 798
mieszkam w mieszkaniu spół dzileczo lokatorskim.rok temu ocieplano nam bloki, niestety podczas tych prac cos skopano bo jakies pół roku temu przy tych silnych wiatrach co wiały okazało sie ze do mieszkania-pokoju leci woda i to z miejsca łączenia sufitu z scianą.niestety mieszkanie nie jest ubezpieczone.sprawedziłam u sasiadów i na pewno to nie oni mnie zalali.zgłosiłam fakt w spółdzielni, ta pognała firme która ocieplala nasz blok do poprawy uszkodzonego fragmentu sciany i faktycznie póki co nie leci woda do mieszkania. ciekawi mnie jednak co z moim mieszkaniem.w pokoju sa zacieki na scianie bo woda leciała praktycznie ciurkiem, ponadto musiałam na maxa miec włączone przez jakis czas ogrzewanie by wysuszyc sciane co by nie rozwinoł mi sie grzym.czy skoro mieszkane nie jest ubezpieczone to sama musze pokryc koszt remontu pokoju??czy jednak odpowiada za to spódzielnia??prosze o jakies wskazówki..z góry dzieki wielkie