no to jest problem. To są zapisy regulaminu, który zapewne wasi rodzice akceptowali przy zapisie Was do szkoły. W takim przypadku można uznać, że niestety stan formalny jest taki, że oryginały waszych dzieł oraz
majątkowe prawa autorskie do nich na wyszczególnionych polach eksploatacji należą do szkoły.
Nie jest to moim zdaniem w porządku, bo w końcu państwowe szkolnictwo średnie jest bezpłatne, a wy przekazując
bezpłatnie egzemplarze waszych dzieł do szkoły dokonywaliście
de facto przymusowej darowizny na rzecz szkoły. Ciekawe, czy szkoła powinna odprowadzać od tego jakiś podatek, gdyż przecież zarówno oryginały waszych dzieł, jak i same majątkowe prawa autorskie mają jakąś wymierną wartość?
Po drugie, nie widzę żadnych podstaw do takiego
przymusowego i bezpłatnego przekazywania majątkowych praw autorskich do waszych dzieł na rzecz szkoły. To jest przecież wasza twórczość, a powinnością szkoły w kontekście uwarunkowań społecznych jest tylko nauczanie was, a nie zarabianie na was.
Po trzecie, nie widzę żadnego powodu, aby szkoła mogła odmówić wam, jako autorowi, udostępnienia waszych prac, zwłaszcza, ze przeniesienie
majątkowych praw autorskich nie jest dokonane na wszystkich polach eksploatacji.
Ale trzeba to wszystko sprawdzić w ministerstwie kultury, a na to potrzeba czasu. Przy czym spróbujcie zapytać o tę sprawę również najbliższego
Rzecznika Konsumentów. Porady są bezpłatne. Nie wiem, czy wchodzi to w kompetencje Rzecznika, ale jeśli szkoły wyższe tak, to może i średnie również.
Ale, co szkodzi spróbować
ostatniej deski ratunku. Możecie spróbować wystąpcie do szkoły o wypożyczenie obrazów z tytułu (upaipp, podkreślenie moje):
- Przepis prawny:
Art. 52.
1. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, przeniesienie własności egzemplarza utworu nie powoduje przejścia autorskich praw majątkowych do utworu.
2. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, przejście autorskich praw majątkowych nie powoduje przeniesienia na nabywcę własności egzemplarza utworu.
3. Nabywca oryginału utworu jest obowiązany udostępnić go twórcy w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do wykonywania prawa autorskiego. Nabywca oryginału może jednak domagać się od twórcy odpowiedniego zabezpieczenia oraz wynagrodzenia za korzystanie.
powód wypożyczenia:
konieczność prezentacji swoich dzieł świadczących o waszych umiejętnościach celem zdobycia możliwości dalszego kształcenia możliwości twórczych. Realizacja pola eksploatacji - promocja własnej twórczości autora (prawa na tym polu to nie zostały przeniesione na szkołę). Podanie na piśmie za potwierdzeniem odbioru na kopii. Podać datę udostępnienia oraz okres udostępnienia - xx dni.
ewentualnie, jeśli dalej nie będą wyrażać zgody, zażądajcie odmowy na piśmie i wystąpcie na pozwolenie na sporządzenie fotograficznych kopii waszych prac w celu wykorzystania ich na polu eksploatacji "
promocja własna twórcy". I przedłóżcie te zdjęcia, wraz z informacją o
odmowie wypożyczenia tych prac przez liceum, z podaniami do szkół.
Niezależnie - napiszcie maila do z prośbą o wyjaśnienie sytuacji oraz ustosunkowaniem się do niemożliwości wypożyczenia oryginałów do ministerstwa kultury - może być na mail ogólny.
I dwie ciekawostki na koniec:
- jeśli nie udostępnią wam tych oryginałów to zawsze istnieje upaipp (wyciąg i podkreślenie moje)
- Przepis prawny:
Art. 56.
1. Twórca może odstąpić od umowy lub ją wypowiedzieć ze względu na swoje istotne interesy twórcze.
w końcu, poprzez niewydanie oryginału stracić moglibyście (lub stracicie) możliwość dalszego kształcenia swoich umiejętności. To w końcu jest bardzo istotny powód - przyszłość młodego człowieka.
- I pamiętajcie, że za odsprzedaż oryginału utworu jego twórca powinien otrzymać część uzyskanego wynagrodzenia - Art.19.upaipp. To odnosi się do punktu 3. regulaminu szkoły. I nie chodzi o wielkość tego udziału (może być symboliczny), ale o sam fakt. Jeśli szkoła sprzedała jakiś utwór i nie odprowadziła uczniowi tego wynagrodzenia to popełniła wykroczenie.
I to by było pokrótce, co o tym myślę (chociaż coś się rozpisałem...). Czy możesz podać na PW nazwę tej szkoły, ewentualnie jakiś kontakt mailowy, temat mnie zaciekawił i jest duża szansa, że
porzeźbimy przy nim w swoim czasie...