A
Alissa09
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2022
- Odpowiedzi
- 1
Witam, jestem w nieciekawej sytuacji, gdyż tak jak w tytule szkoła nie chce mnie przyjąć po przeprowadzce do innego miasta tłumacząc różnice w podstawie programowej. Chciałabym się dowiedzieć jak to się ma w stosunku prawnym, nie mam możliwości chodzenia do mojej poprzedniej szkoły, jest ona znacząco oddalona od miejsca zamieszkania. Jestem osobą pełnoletnią, która chodzi do technikum, zostały mi jeszcze 2 lata nauki (technikum po SP). Pierwsza szkoła, w której byłam zapytać nie może mnie przyjąć, bo później przyjęła reformę szkół podstawowych i nawet nie posiada jeszcze klasy czwartej. Druga szkoła, o której miejsce się upobiegam ma problem z przyjęciem mnie na mój kierunek tłumacząc, że nie miałam j.hiszpańskiego/plastyki oraz są drobne różnice w przedmiotach zawodowych. Jest miejsce w grupie z j.niemieckim, ale nadal występują te inne problemy. Jest mi naprawdę przykro, bo czuję, że mam ręce związane, nie mogę również zmienić nagle kierunku, na taki który byłby "dostępny". Jak funkcjonuje system oświatowy, jeżeli przedmioty się różnią, a zdajemy ten sam egzamin zawodowy? Co mogę w takim przypadku zrobić? Są to jedyne szkoły w mieście z moim kierunkiem, nawet jedyne szkoły w pobliżu mojego miasta. Proszę o jakąkolwiek poradę lub gdzie się udać, bo czuję ogromny stres przez to wszystko