Szkoła policealna a ubezpieczenie zdrowotne

  • Autor wątku Autor wątku smielaq89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

smielaq89

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
18
Proszę o pomoc w takiej kwestii, przedstawionej sytuacji.

Jest osoba, która nigdzie nie studiuje i nie pracuje. Pracuje ojciec, który oczywiście ma odprowadzane wszystkie składki i osoba jest wpisana na jego ubezpieczenie.

Osoba ta ma status słuchacza w szkole policealnej i w każdej chwili możne dostać stosowne zaświadczenie do ZUSu. Jak w takiej sytuacji wygląda sytuacja z ubezpieczeniem zdrowotnym ? Czy taka osoba jest ubezpieczona i bez problemu może udać się do lekarza ?

I przy okazji, jak w tej sytuacji wygląda kwestia pracy na umowę zlecenie ? Podobnie jak w przypadku osoby studiującej pracodawca nie musi odprowadzać składek ?

Z góry dziękuję za pewną odpowiedź.
 
Ostatnia edycja:
Temat omawiany wielokrotnie.
Skoro uczy się w szkole policealnej i ma mniej niż 26 lat, może być zgłoszona jako członek rodziny do ubezpieczenia rodzice.
Przy umowach zlecenia nie ma pracodawcy. Jest zleceniodawca. I nie, składek się nie odprowadza.
 
Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniu zdrowotnym każdy słuchacz szkoły policealnej zostaje zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego przez swojego rodzica. Może tego dokonać również szkoła policealna, jednakże w przypadku kiedy rodzic pracuje i ma taką możliwość, aby ubezpieczeniem zdrowotnym objąć członków swojej rodziny, nie ma konieczności aby dokonywała tego szkoła. Zatem obowiązek zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego będzie spoczywał na rodzicach, a nie na szkole.
Do ubezpieczenia zdrowotnego może być zgłoszone dziecko w okresie, w którym się kształci, nie dłużej jednak niż do 26. roku życia.
Jeżeli chodzi o umowę zlecenie na podstawie zaświadczenia ze szkoły i legitymacji szkolnej, od umowy zlecenia odprowadzany jest podatek dochodowy.
Na podstawie darmowych kalkulatorów w sieci możesz wyliczyć ile otrzymasz przy umowie zleceniu, tutaj link do przykładowego kalkulatora xxxxx
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A jeżeli osoba była zgłoszona jakiś czas temu do ubezpieczenia przez rodzica (kiedy miała status studenta), to czy teraz w przypadku nauki w szkole policealnej trzeba zgłaszać to ponownie czy cały czas obowiązuje tamto zgłoszenie ? Tak naprawdę to jest sytuacja przejściowa, od października osoba będzie miała znów status studenta ale chodzi między innymi o wizytę u lekarza we wrześniu.
 
Jeśli nie została wyrejestrowana- to nadal jest ubezpieczona "przy rodzicu".
 
A mogę prosić jeszcze o fragment z ustawy zdrowotnej, który o tym stanowi ? Coś znalazłem ale nie wiem czy dobrze. Z góry dziękuję za wszelką udzieloną dziś pomoc.
 
A jak i gdzie rodzic ma swoje dziecko - które w wieku 24 lat zaczęło szkołę policealną -ma zapisać pod swoje ubezpieczenie? Jakiś wniosek się podaje? Do kogo trzeba sie z tym zwrócić?
 
Odkopię temat, przepraszam.

Potrzebuje odpowiedzi na moje pytanie.

Mam 22 lata, jestem studentem zaocznym, za szkołę normalnie płacę co miesiąc.
Nie pracuje już na umowie o pracę.

W przychodni mówią mi, że nie jestem ubezpieczony i nie przysługuje mi leczenie na NFZ. Czy to prawda? Czy szkoła zaoczna nie odprowadza za mnie składek? Jak to wygląda?

Czekam na odpowiedź.
 
Adiy92 napisał:
Czy szkoła zaoczna nie odprowadza za mnie składek?
Nie.
Rodzic powinien zgłosić Cię do ubezpieczenia zdrowotnego.
 
fewa5 napisał:
a masz rente po nich?


Teoretycznie, renta jest przypisana tylko na mojego młodszego brata. Ale dostaje "moją działkę".
 
A jak uczęszczam do liceum co dwa tygodnie i mama nie pracuje to mam prawo do ubezpieczenia? Dodam, że z tatą nie mam kontaktu. Mam alimenty płacone przez mops. Mama została wyrejestrowana a ja właśnie razem z nią. Ja także nie pracuję.
 
ja się chciałem spytać dla pewności,jeśli osoba ma ponad 26 lat i nie pracuje ale studiuje lub uczy się w szkole policealnej nie ma możliwości żeby uczelnia,albo szkoła policealna zgłosiła go do ubezpieczenia i jedyna możliwość dla takiej osoby to podjęcie pracy,albo zarejestrowania się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna?
 
Slawucha napisał:
Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniu zdrowotnym każdy słuchacz szkoły policealnej zostaje zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego przez swojego rodzica. Może tego dokonać również szkoła policealna, jednakże w przypadku kiedy rodzic pracuje i ma taką możliwość, aby ubezpieczeniem zdrowotnym objąć członków swojej rodziny, nie ma konieczności aby dokonywała tego szkoła. Zatem obowiązek zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego będzie spoczywał na rodzicach, a nie na szkole.
Do ubezpieczenia zdrowotnego może być zgłoszone dziecko w okresie, w którym się kształci, nie dłużej jednak niż do 26. roku życia.
Jeżeli chodzi o umowę zlecenie na podstawie zaświadczenia ze szkoły i legitymacji szkolnej, od umowy zlecenia odprowadzany jest podatek dochodowy.
Na podstawie darmowych kalkulatorów w sieci możesz wyliczyć ile otrzymasz przy umowie zleceniu, tutaj link do przykładowego kalkulatora xxxxx
A jak wyglada sprawa z ubezpieczeniem i praca w przypadku kiedy jestem sluchaczem szkoly policealnej ale nie uczeszczam na zajecia? Wiem, ze skresla mnie w grudniu ale do tego czasu pracuje na umowe zlecenie i co sie z tym wiaze pobieram wyzsza pensje netto. Jestem ubezpieczona przy rodzicu. Czy w tym wypadku ZUS moze nalozyc na mnie karę za brak frekwencji i korzystanie z ubezpieczenia?
 
czyli osoba po 26 roku życia ucząca się w szkole policealnej np. zaocznie, wieczorowo, a nie zarejestrowana w urzędzie pracy może zostać bez przeszkod zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego przez taką szkołę typu żak ? Dobrze to rozumiem ?

bo jak PUP zbanował, to problem. Jak dajmy na to się ucze, to szkoła powinna zgłosić mnie do nfz ? dodam, że formalnie to jestem słuchaczem, nie uczniem podobno. wiec nie wiem jak to od strony szkoły wyglada ? ubezpieczą czy nie ? bo to prywatna z uprawnieniami publicznej...

Ktoś sie orientuje? :help:
 
Powrót
Góra