S
Stubbornone
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam, jestem uczennicą liceum ogólnokształcącego. Mój problem polega na tym, iż mam strasznie wymagającą polonistykę. Ogólnie w szkole wybieralismy profile (każdy z 3 przedmiotami na poziomie rozszerzonym) i tak oto na języku polskim są dwie grupy - podstawa i rozszerzenie. Jednakże nasza polonistka realizuje z "podstawą" program "rozszerzenia", więc wykracza to znacznie poza nasza podstawę programową. Nie opracowujemy oczywiście wszystkich rzeczy tak jak oni, ale w skali roku mamy z 10-15 dodatkowych książek, których nie będzie na maturze, bo to w końcu poziom rozszerzony. Czy zatem nauczyciel może "ukarać mnie" oceną niedostateczna za odmowę wykonania pracy domowej z tego zakresu(bo wykracza to poza podstawę)? Czy nauczyciel ma prawo wstawić mi ocenę niedostateczna jeśli powiem, że nie zrobiłam pracy domowej, bo nie umiałam z tego powodu, iż jest to przeznaczone dla zakresu rozszerzonego, a nie podstawowego?
Jak mogłabym napisać do kuratorium? Na co mogłabym się powołać? Status szkoły nie jest dostępny online. Strona szkoły nie ma nawet bip-u.
Dodam, że nauczycielka ta zadaje strasznie dużo pracy domowej, i ja mając te 4,8 średniej w garści muszę często zarywać noce, żeby się "wyrobić" w czasie.
Ponadto jest ona dość.. żywiołowa, i czasem obraża uczniów (mojego kolegę często nazywa "zakutym łbem"/"matołem" przy wszystkich w klasie), krzyczy (agresja/przemoc psychiczna).
Nie dziękuję hejterom, trollom i komentarzom w stylu "czego chcesz, ciesz się że się czegoś dowiesz". Humanom nie wbijamy do głowy rzeczy z rozszerzonej chemii i fizyki. Nie wiem jak to zrobić, aby nie "podpaść", bo w szkole nauczyciele trzymają ze sobą dość mocno, a dyrektor jest taki, że powie "rób co ci każą, a nie tłumaczysz lenistwo". (Nie musicie prosić żebym się tego upewnila.)
Pozdrawiam.
Jak mogłabym napisać do kuratorium? Na co mogłabym się powołać? Status szkoły nie jest dostępny online. Strona szkoły nie ma nawet bip-u.
Dodam, że nauczycielka ta zadaje strasznie dużo pracy domowej, i ja mając te 4,8 średniej w garści muszę często zarywać noce, żeby się "wyrobić" w czasie.
Ponadto jest ona dość.. żywiołowa, i czasem obraża uczniów (mojego kolegę często nazywa "zakutym łbem"/"matołem" przy wszystkich w klasie), krzyczy (agresja/przemoc psychiczna).
Nie dziękuję hejterom, trollom i komentarzom w stylu "czego chcesz, ciesz się że się czegoś dowiesz". Humanom nie wbijamy do głowy rzeczy z rozszerzonej chemii i fizyki. Nie wiem jak to zrobić, aby nie "podpaść", bo w szkole nauczyciele trzymają ze sobą dość mocno, a dyrektor jest taki, że powie "rób co ci każą, a nie tłumaczysz lenistwo". (Nie musicie prosić żebym się tego upewnila.)
Pozdrawiam.