I
I.S
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam taki problem odnośnie zapłaty czesnego za usługi oświatowe z których nie korzystałam. Kilka miesięcy temu zapisałam się do szkoły "Żak". Nie skorzystałam z usług szkoły, bo poszłam na studia. Szczerze mówiąc zapomniałam o temacie, aż tu nagle okazało się, że mam dług ( 3 miesiące czesnego). Nie powiem, że dług nie powstał przez moje zaniedbanie, bo niestety poniekąd to też moja wina. Wysłałam pisemną rezygnacje z usług ale tu moje pytanie:
- czy można byłoby jakoś obejść to czesne, żeby go nie płacić? Na umowie pisze, żeby uregulować płatności za pobieranie nauki w trybie natychmiastowym, a co jeśli tej nauki się nie pobierało? Mam płacić za coś z czego nie korzystałam?
- po 2 miesiącach od niepłacenia czesnego szkoła może wypowiedzieć umowę w trybie natychmiastowym - dlaczego tego nie uczyniła tylko dalej naliczała mi dług? Zero informacji o niezapłaconym czesnym, telefonu, listu... nic.
Proszę o pomoc czy mogę to jakoś obejść, rozłożyć na raty cokolwiek. Rata jest dość spora, a nie chce widnieć w rejestrze dłużników. Z góry dziękuję za pomoc.
Mam taki problem odnośnie zapłaty czesnego za usługi oświatowe z których nie korzystałam. Kilka miesięcy temu zapisałam się do szkoły "Żak". Nie skorzystałam z usług szkoły, bo poszłam na studia. Szczerze mówiąc zapomniałam o temacie, aż tu nagle okazało się, że mam dług ( 3 miesiące czesnego). Nie powiem, że dług nie powstał przez moje zaniedbanie, bo niestety poniekąd to też moja wina. Wysłałam pisemną rezygnacje z usług ale tu moje pytanie:
- czy można byłoby jakoś obejść to czesne, żeby go nie płacić? Na umowie pisze, żeby uregulować płatności za pobieranie nauki w trybie natychmiastowym, a co jeśli tej nauki się nie pobierało? Mam płacić za coś z czego nie korzystałam?
- po 2 miesiącach od niepłacenia czesnego szkoła może wypowiedzieć umowę w trybie natychmiastowym - dlaczego tego nie uczyniła tylko dalej naliczała mi dług? Zero informacji o niezapłaconym czesnym, telefonu, listu... nic.
Proszę o pomoc czy mogę to jakoś obejść, rozłożyć na raty cokolwiek. Rata jest dość spora, a nie chce widnieć w rejestrze dłużników. Z góry dziękuję za pomoc.