D
domlen
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 14
Witam.
Wraz z pewną grupą osób uczęszczaliśmy przez rok do szkoły AP EDUKACJA do dwuletniego technikum zaocznego. Drugi rok niestety nie ruszył standardowo we wrześniu, zbywano nas, aż w końcu pod koniec października zadzwoniła Pani z sekretariatu i poinformowała, że zamykają nasz kierunek i możemy go kontynuować w innej szkole, tyle, że od początku. Faktem jest to, że załatwili sprawę tak, iż nie musielibyśmy chodzić na przedmioty, które już mieliśmy. Jednak to nie zmienia faktu, że czujemy się oszukani, bo przez rok chodziliśmy i płaciliśmy (w sumie 2700 zł), a teraz musimy zaczynać od początku i to w innej szkole.
Czy to zgodne z prawem? Czy szkoła miała prawo do zrezygnowania w połowie trwania nauki?
Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękujemy.
Wraz z pewną grupą osób uczęszczaliśmy przez rok do szkoły AP EDUKACJA do dwuletniego technikum zaocznego. Drugi rok niestety nie ruszył standardowo we wrześniu, zbywano nas, aż w końcu pod koniec października zadzwoniła Pani z sekretariatu i poinformowała, że zamykają nasz kierunek i możemy go kontynuować w innej szkole, tyle, że od początku. Faktem jest to, że załatwili sprawę tak, iż nie musielibyśmy chodzić na przedmioty, które już mieliśmy. Jednak to nie zmienia faktu, że czujemy się oszukani, bo przez rok chodziliśmy i płaciliśmy (w sumie 2700 zł), a teraz musimy zaczynać od początku i to w innej szkole.
Czy to zgodne z prawem? Czy szkoła miała prawo do zrezygnowania w połowie trwania nauki?
Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękujemy.