P
przemo1980
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 18
Witam
Mój ojciec w zeszłą sobotę dostał udaru prawostronnego karetka zabrała go z okolic Pomiechówka do szpitala w Ciechanowie na oddział neurologiczny chociaż do Warszawy było bliżej. Podczas pobytu w szpitalu okazało się, że jest podejrzenie gruźlicy lub raka (guz na płucach). Problem polega na tym iż lekarz chce wypisać go w najbliższy wtorek a wyniki stwierdzające jaki to guz mają być dopiero za 3 tygodnie. Nie mam możliwości zabrania ojca do siebie (małe dzieci) nie wiem co mam robić z tatą prawie nie ma kontaktu a na miejsce w jakimś ośrodku trzeba czekać ok miesiąca.
Co robić dalej skoro nie ma jeszcze diagnozy guza ?
Mój ojciec w zeszłą sobotę dostał udaru prawostronnego karetka zabrała go z okolic Pomiechówka do szpitala w Ciechanowie na oddział neurologiczny chociaż do Warszawy było bliżej. Podczas pobytu w szpitalu okazało się, że jest podejrzenie gruźlicy lub raka (guz na płucach). Problem polega na tym iż lekarz chce wypisać go w najbliższy wtorek a wyniki stwierdzające jaki to guz mają być dopiero za 3 tygodnie. Nie mam możliwości zabrania ojca do siebie (małe dzieci) nie wiem co mam robić z tatą prawie nie ma kontaktu a na miejsce w jakimś ośrodku trzeba czekać ok miesiąca.
Co robić dalej skoro nie ma jeszcze diagnozy guza ?