P
Piękna_Kobieta
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie!
Może rzeczywiście temat wątku brzmi lekko niedorzecznie...
Postaram się doprecyzować, z czym przychodzę.
Mam 25 lat, jestem szczęśliwą, spełnioną, ambitną kobietą.
Mam wymarzoną pracę, w której czuję się jak ryba w wodzie, mam mnóstwo zainteresowań i planów na przyszłość.
Nie mam mężczyzny.
Kilka miesięcy temu rozpadł się mój długoletni związek.
Przez chwilę cieszyłam się wolnością, jednak coraz częściej uświadamiam sobie, że brak mi obok fajnego, dojrzałego faceta.
Zdałam sobie sprawę, że z wiekiem narosło mi mnóstwo kryteriów, którymi kieruję się przy poznawaniu mężczyzn. Biorąc jednak pod uwagę, że najważniejszym z nich jest skończenie kursu logiki, postanowiłam uderzyć na forum prawnicze!
Jeśli więc jesteś dojrzałym, spełnionym, pogodnym, oczytanym ale zdystansowanym do wszelkich teorii spiskowych facetem, sprytnym ale jednocześnie pokornym, takim, który nie wchodzi zbyt szybko w rozmowie na poziom eksperta, który lubi nietypowe wymiary poczucia humoru i który nigdy nie odpisałby na takie pretensjonalne ogłoszenie, ale po prostu przypadkowo ma ochotę napić się w Krakowie whisky z lodem i colą i poznać desperatkę, która ten wpis zamieściła, a przy okazji przekonać się, na ile jej nick jest zgodny z prawdą, a na ile to jej bujna wyobraźnia - czekam na wiadomość.
Pozdrawiam, dygam, z Wyrazami.

Może rzeczywiście temat wątku brzmi lekko niedorzecznie...
Postaram się doprecyzować, z czym przychodzę.
Mam 25 lat, jestem szczęśliwą, spełnioną, ambitną kobietą.
Mam wymarzoną pracę, w której czuję się jak ryba w wodzie, mam mnóstwo zainteresowań i planów na przyszłość.
Nie mam mężczyzny.
Kilka miesięcy temu rozpadł się mój długoletni związek.
Przez chwilę cieszyłam się wolnością, jednak coraz częściej uświadamiam sobie, że brak mi obok fajnego, dojrzałego faceta.
Zdałam sobie sprawę, że z wiekiem narosło mi mnóstwo kryteriów, którymi kieruję się przy poznawaniu mężczyzn. Biorąc jednak pod uwagę, że najważniejszym z nich jest skończenie kursu logiki, postanowiłam uderzyć na forum prawnicze!
Jeśli więc jesteś dojrzałym, spełnionym, pogodnym, oczytanym ale zdystansowanym do wszelkich teorii spiskowych facetem, sprytnym ale jednocześnie pokornym, takim, który nie wchodzi zbyt szybko w rozmowie na poziom eksperta, który lubi nietypowe wymiary poczucia humoru i który nigdy nie odpisałby na takie pretensjonalne ogłoszenie, ale po prostu przypadkowo ma ochotę napić się w Krakowie whisky z lodem i colą i poznać desperatkę, która ten wpis zamieściła, a przy okazji przekonać się, na ile jej nick jest zgodny z prawdą, a na ile to jej bujna wyobraźnia - czekam na wiadomość.
Pozdrawiam, dygam, z Wyrazami.