Szwagier, a zachowek.

  • Autor wątku Autor wątku tomtom49
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomtom49

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,
mam pytanie odnośnie zachowku.

Sytuacja wygląda następująco.
Małżonka otrzymała w darowiźnie od ojca 2 działki rolne i dom, które po rozszerzeniu wspólności małżeńskiej były naszym wspólnym dorobkiem życia.

Kiedy małżonka ciężko zachorowała spisała testament notarialny zostawiając mi cały swój dorobek życia (nie mamy dzieci).

Pół roku po śmierci małżonki zmarł teść.

Teraz szwagierka chce dochodzić zachowku ode mnie, ponieważ moja małżonka jako jedyna otrzymała od ojca darowiznę, a po jej śmierci ja stałem się wszystkiego właścicielem.
Czy szwagierka rzeczywiście może dochodzić zachowku po śmierci teścia, a z tytułu darowizn, które otrzymała za życia moja małżonka?
 
Witam,
myślę, że ten przepis będzie stanowił odpowieź na Pana pytanie:
Art. 994 [Pominięcie]
§ 1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
§ 2. Przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego.
§ 3. Przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa.
 
Dziękuję za odpowiedź, jednak dalej nie jest to dla mnie jasne.

Osobiście nie otrzymałem od teścia żadnej darowizny. Jestem właścicielem "niezgodnych" działek i domu, ponieważ rozszerzyliśmy z małżonką (z majątku osobistego) naszą wspólność majątkową m.in. o te składniki majątku. Dodatkowo na mocy testamentu odziedziczyłem też część, która należałaby się ustawowo teściowi (nie mamy dzieci).

Po śmierci teścia, szwagierka chce dochodzić sprawiedliwości, twierdzi, że w imieniu ś.p. małżonki mam jej zapłacić należny zachowek, bo faktycznie, gdyby żyła małżonka powinna taki zachowek zapłacić.
 
Ostatnia edycja:
Szwagierka nie ma podstaw do wysunięcia roszczenia o wypłatę zachowku przez Ciebie.

Miałaby takie prawo, gdyby najpierw zmarł teść, a następnie jej siostra, a Twoja żona.
Wtedy Ty jako spadkobierca Twojej żony odziedziczyłbyś po niej również zobowiązanie (dług) związane z wypłatą zachowku Twojej szwagierce.

Po śmierci Twojej żony prawo do wysunięcia roszczenia o wypłatę zachowku miał Twój teść, który znajduje się w grupie uprawnionych do wysunięcia takiego roszczenia.

Twój teść jednak zmarł zanim takie roszczenie wysunął (nie ma znaczenia czy nie chciał tego zrobić, czy chciał ale nie zdążył), a w takim przypadku znaczenie ma poniższy przepis:

Art. 1002. Roszczenie z tytułu zachowku przechodzi na spadkobiercę osoby uprawnionej do zachowku tylko wtedy, gdy spadkobierca ten należy do osób uprawnionych do zachowku po pierwszym spadkodawcy.

Rozbijając ten przepis na „czynniki pierwsze”….

Twoja szwagierka, druga córka Twojego Teścia, siostra Twojej żony-spadkodawczyni
Twój teść, ojciec Twojej żony-spadkodawczyni
uprawnionymi wg przepisów są dzieci, współmałżonek i rodzice spadkodawcy
Twoja żona-spadkodawczyni


Jak widzisz, Twoja szwagierka nie jest uprawniona do wysunięcia roszczenia.


.
 
Dziękuję za obszerne wyjaśnienie.
Pozdrawiam,
tomtom
 
Powrót
Góra