Szwajcaria zabrane auto przez policję ,auto użyte do przestępstwa

  • Autor wątku Autor wątku eoboski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eoboski

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
6
Bardzo proszę o pomoc
Moje auto zostało użyte w szwajcarij do przestępstwa ,pożyczyłem je kuzynowi który pojechała do szwajcarij ja oniczym nie wiedziałem byłem tu w polsce na miejscu nikt się zemną nie kontaktował,jestem jedynym właścicielem kupiłem za cięzko prace wartość samochodu około 60tyś.na dzien dzisiejszy
Moj kuzyn został zatrzymany w szwajcarij do wszystkiego się przyznał,auto zabrała policja ,prokurator powiedziała że auto zostanei zabrane i wystawiona na licytację przez panstwo szwajcarskie ,była zrobiona ekspertyza okazało się że tarcze hamulcowe mają 2 mm za mało grubości auto nie sprawne do ruchu,gdy prokurator to przeczytała,auto zostanie zniszczone i odeślą tylko tablice do polski za złomowanie ma jeszcze zapłacić mój kuzyn, czy prawnie zostało mi zabrane moja własnosć,pożyczając auto nic mi kuzyn nie mówił czy mam jakieś szanse na odzyskanie mojego auta??
 
60tys? Ja bym prawnika wynajął i podał do sądu szwajcarie za kradzież samochodu.
 
dziwny kraj ,adwokat musi być tylko szwajcarski oni innych nie tolerują ,tak na prawdę to mi ukradli moją własność
 
Nie jestem biegły w tych sprawach ale kuzyn chyba zrobił Ciew trąbę już na początku .... w Szwajcarii danym autem muzę poruszać się tylko jego właściciel ...tam nie wolno pożyczać aut ... są wyjątki ale to ,,mocniejsi'' ode mnie może napiszą .
 
no sam nie wiedziała, miał jeszcze w samochodzie pałkę która przekraczała 30cm taką z allegro za 16pln ,ma zarzut za broń,i za jazdę nie sprawnym samochodem że mógł spowodować katastrofe lądową w ruchu ulicznym on już wrócił dostał wyrok ,ale samochodów nie oddali chciałem się spytać czy mogą mi zabrać moją własność ,przecież auto jest moje a ja byłem w polsce,to on powinien dostać większą kare a nie zabrać i zniszczyć moje auto
 
czyli już się nic nie da zrobić
,,Trybunał, bez względu na winę danej osoby, zajęcie towarów, które zostały wykorzystane do popełnienia przestępstwa lub przeznaczone lub karnych zostały wprowadzone do przodu, gdy te zagrażają bezpieczeństwu zdrowia ludzkiego, moralności lub porządku publicznego.
Sąd może postanowić, że skonfiskowane przedmioty będą bezużyteczne lub zniszczone.''
 
Kuzyn auto pożyczyl, to niech auto odda.Albo jego rownowartość.
Umowa pozyczki do czegoś chyba zobowiązuje.
 
To auto teraz pojdzie na kasacje albo bedzie mialo nowe wydane papiery i pojdze na sprzedaz na przetargu. Za marne grosze mozna bedzie je nabyc i zas ponownie bedzie sprowadzone do pl.

Ty czlowieku szukaj prawnika i za dupee kuzyna bierz..
 
Miałem podobna sytuacje w niemczech,sad na rozprawie zdecyduje o aucie,osoba ktora uzytkowala auto musi zeznac ze pozyczyl auto,ty nie miales pojecia do jakiego celu bylo uzyte,potem pismo do prokuratury w jezyku niemieckim,w formie wniosku o zwrot auta,potem przyjdzie pismo ze jest do odebrania,daja jakis czas na odebranie,potem naliczaja za parking
 
Powrót
Góra