Tajemnica bankowa. Monitorowanie stanu rachunku.

  • Autor wątku Autor wątku Szusza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Szusza

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
1
Witam, usiłowałem znaleźć odpowiedź na własną rękę ale niestety bez rezultatu.
Mój znajomy jest konsultantem w pewnym banku i dziś poinformował mnie, że telefonował do niego pracownik działu ds. nadużyć (nie znam dokładnej nazwy ale tak go będę definiował dla ułatwienia) tego banku żądając wyjaśnienia dlaczego na jego rachunek bankowy wpływają przelewy z mojego rachunku, który mam w tym samym banku. Sytuacja jest dla mnie zastanawiająca bo co kogo obchodzi dlaczego mam ochotę komuś płacić? Zastanawiam się czy pracownik "działu nadużyć" nie przekroczył swoich uprawnień po pierwsze monitorując rachunek znajomego i chyba także mój bez jego i mojej wiedzy i zgody a po drugie żądając wyjaśnień co do charakteru przelewów. Wyjaśniam, że nie jestem członkiem żadnej grupy przestępczej i nie toczą się wobec mnie żadne dochodzenia, śledztwa itp. po prostu ustaliliśmy taką formę spłaty długu. Znajomy informował mnie, że podobne praktyki są powszechne w tym banku a moim zdaniem to niepokojące, że ktoś ot tak sobie monitoruje moje konto i ma czelność pytać o przyczyny wpłat. Wątpliwości co do legalności takiego postępowania budzi we mnie fakt, że "dział nadużyć" telefonował jedynie do mojego znajomego, który jest pracownikiem banku, do mnie już nie telefonowano w tej sprawie a szkoda. Uprzejmie proszę o odpowiedź.
 
Powrót
Góra