Taksa adwokacka w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Matall
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Matall

Witam,
Poszukuję przepisów dotyczących taksy adwokackiej w Niemczech.
Chodzi o sprawy związaną z naruszeniami marki i znaków towarowych.
Z góry dziękuję za pomoc!
 
Niemiecka ustawa o wynagrodzeniu adwokackim (Rechtsanwaltsvergütungsgesetz) opublikowana jest pod:

RVG - nichtamtliches Inhaltsverzeichnis

Natomiast tabela stawek pod:

http://www.rechtsanwaltmoebius.de/gesetz/rvg-tabelle-neu.pdf

W sprawach o naruszenie marki lub znaków towarowych dla obliczenia wynagrodzenia adwokackiego lub opłat sądowych ustala się wartość przedmiotu sporu (Gegenstandswert), a konkretne wynagrodzenie oblicza się wg. wyżej podanej tabeli; postępowaniu przedsądowym opłata adwokacka wynosić będzie 1,3 jednej stawki, odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu. Sądy w Niemczech przyjmują kwotę 50 tys. Euro jako wartość przedmiotu sporu przy sprawach dot. o roszczenie o zaniechaniu naruszeń. Ale temat jest dość obszerny.

Przykładowo: W sprawie o naruszenie znaku towarowego (Warenzeichen) obilczona od wartości przedmiotu sporu w wys. 50 tys. Euro, wynagrodzenie adwokackie wynosiłoby w przedsądowym stadium:

1. 1511,90 Euro = 1,3 stawki
2. 20,- Euro = ryczałt pocztowo-telekomunikacyjny
3. 290,06 Euro = 19% Umsatzsteuer (niem. VAT)

razem: 1.822,96 Euro
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź!
Opiszę może konkretniej, bo nie jestem pewien czy przyjąć 50 tys Euro jako przedmiot sporu czy propozycję z listu.
Sprawa konkretnie wygląda tak, że adwokat, w postępowaniu przedsądowym, chce obciążyć stronę kwotą 100 000 Euro powołując się na "ustawową wartość usługi adwokackiej" jak to przetłumaczył nasz tłumacz. Jak dla mnie stawka jest totalnie absurdalna, tym bardziej, że jako karę umowną zaproponowano... 5100 Euro.
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że chodzi o jakieś tłumaczeniowe przekłamanie. Tu chodzi raczej o to, że ten adwokat jako wartość przedmiotu sporu "ustalił" sobie kwotę 100 tys. Euro, i od tej kwoty liczy sobie swoje wynagrodzenie. Powtarzam: przeciętna wartość przedmiotu sporu w sprawach o naruszenie znaków towarowych (Warenzeichen) to kwota 50 tys. Euro. W przypadku jeśli kwestia naruszenia znaku towarowego byłaby poza dyskusją, to w każdym razie należałoby zakwestionować podaną przez tego adwokata "wartość przedmiotu sporu", po niemiecku "Streitwert" lub "Gegenstandswert".
Nie ma czegoś takiego jak: "ustawowa wartość usługi adwokackiej"; chodzi tu najprawdopodobniej o trochę nieprofesjonalne tłumaczenie. Moim zdaniem - nie widząc pisma- chodzi o wartość przedmiotu sporu (Streitwert/Gegenstandswert); proszę sprawdzić, bo zgodnie z tutejszymi przepisami adwokat wyliczając sweoje wynagrodzenie obowiązany jest podać na wstępie wyliczenia wartość przedmiotu sporu, a więc powinno się tam znaleźć słowo "Streitwert" lub "Gegenstandswert" (to to samo), a po tym swłowie dwukropek, a po dwukropku kwota tej wartości przedmiotu, jaką sobie przyjął ten adwokat.
 
Ostatnia edycja:
erkorda napisał:
Myślę, że chodzi o jakieś tłumaczeniowe przekłamanie. Tu chodzi raczej o to, że ten adwokat jako wartość przedmiotu sporu "ustalił" sobie kwotę 100 tys. Euro, i od tej kwoty liczy sobie swoje wynagrodzenie. Powtarzam: przeciętna wartość przedmiotu sporu w sprawach o naruszenie znaków towarowych (Warenzeichen) to kwota 50 tys. Euro. W przypadku jeśli kwestia naruszenia znaku towarowego byłaby poza dyskusją, to w każdym razie należałoby zakwestionować podaną przez tego adwokata "wartość przedmiotu sporu", po niemiecku "Streitwert" lub "Gegenstandswert".
Nie ma czegoś takiego jak: "ustawowa wartość usługi adwokackiej"; chodzi tu najprawdopodobniej o trochę nieprofesjonalne tłumaczenie. Moim zdaniem - nie widząc pisma- chodzi o wartość przedmiotu sporu (Streitwert/Gegenstandswert); proszę sprawdzić, bo zgodnie z tutejszymi przepisami adwokat wyliczając sweoje wynagrodzenie obowiązany jest podać na wstępie wyliczenia wartość przedmiotu sporu, a więc powinno się tam znaleźć słowo "Streitwert" lub "Gegenstandswert" (to to samo), a po tym swłowie dwukropek, a po dwukropku kwota tej wartości przedmiotu, jaką sobie przyjął ten adwokat.

Rzeczywiście znajduje się tam "Gegenstandswert". Tłumacz jest handlowcem, stąd też być może wada tłumaczenia - zlecę tłumaczenie przysięgłe dla pewności. Adwokat jednak podał tylko wartość przedmiotu sporu, nie podał zaś swojej kwoty wynagrodzenia.
Skoro więc stawka wartość przedmiotu wynosi 100 000 EURO, to interesuje go wynagrodzenie rzędu 1850 EURO netto, zgadza się?
Czyli podsumowując - zalecasz, jeśli uznamy naruszenie, zakwestionować wartość przedmiotu sporu by obniżyć ją do 50 000 Euro?
Bardzo dziękuję za pomoc!
 
Jeśli przyjąć wartość przedmiotu sporu w wys. 100 tys. Euro, to jego zgodne z niem. ustawą (RVG, link wyżej) wynagrodzenie wynosiłoby:

1.593,90 1,3 stawki za reprezentację pozasądową
20,- ryczałt pocztowo-telekomunikacyjny
306,64 19% Umsatzsteuer (niem. VAT)

razem: 1.920,54 Euro

Wyjaśniam, że te 1,3 stawki to stawka przeciętna; w przypadku żądania wyższej stawki, np. 1,5 stawki, adwokat musi pisemnie uzasadnić ponadprzeciętny nakład pracy; kryteria sądowe w razie sporu przed sądem o wysokość wynagrodzenia, są bardzo surowe. A zatem na wyższą stawkę niż 1,3 jego szanse są bardzo małe.

Ta wartość przedmiotu sporu (50 tys. Euro), przy sporach o naruszenie znaków towarowych wynika z orzecznictwa sądów; tzn. sądy ustalają w tego rodzaju sporach wartość przedmiotu sporu kwotą 50 tys. Euro. Ponieważ nie znam sprawy, nie mogę stwierdzić, czy ewentualnie byłyby podstawy do wyznaczenia wyższej wartości sporu. Ale intuicyjnie zakładam, że nie ma ku temu podstaw.
Moja rada: Jeśli samo naruszenie jest bezsporne, to uznał i zapłaciłbym mu jego wynagrodzenie od wartości 50 tys. zł. wg. wyliczenia, jakie zamieściłem wyżej. Z tym, że to wyliczenie bym mu także przesłał. Jeśli by się odważył pozwać o resztę, to przed niemieckim sądem nie ma szans.

Poza tym powinien przy wyliczeniu swoich kosztów być dokładny, tak jak wymagają tego przepisy RVG; tzn.:

1. podać wartość przedmiotu sporu (Gegenstandswert/Streitwert),
2. podać nazwę stawki; w tym wypadku "Geschäftsgebühr" jej wielkość ułamkową, tzn. tu 1,3, a także konkretną kwotę tej stawki;
3. ryczałt 20,- Euro
4. podatek USt. czyli niem. VAT
5. suma łączna
 
Ostatnia edycja:
erkorda napisał:
Jeśli przyjąć wartość przedmiotu sporu w wys. 100 tys. Euro, to jego zgodne z niem. ustawą (RVG, link wyżej) wynagrodzenie wynosiłoby:

1.593,90 1,3 stawki za reprezentację pozasądową
20,- ryczałt pocztowo-telekomunikacyjny
306,64 19% Umsatzsteuer (niem. VAT)

razem: 1.920,54 Euro

Wyjaśniam, że te 1,3 stawki to stawka przeciętna; w przypadku żądania wyższej stawki, np. 1,5 stawki, adwokat musi pisemnie uzasadnić ponadprzeciętny nakład pracy; kryteria sądowe w razie sporu przed sądem o wysokość wynagrodzenia, są bardzo surowe. A zatem na wyższą stawkę niż 1,3 jego szanse są bardzo małe.

Ta wartość przedmiotu sporu (50 tys. Euro), przy sporach o naruszenie znaków towarowych wynika z orzecznictwa sądów; tzn. sądy ustalają w tego rodzaju sporach wartość przedmiotu sporu kwotą 50 tys. Euro. Ponieważ nie znam sprawy, nie mogę stwierdzić, czy ewentualnie byłyby podstawy do wyznaczenia wyższej wartości sporu. Ale intuicyjnie zakładam, że nie ma ku temu podstaw.
Moja rada: Jeśli samo naruszenie jest bezsporne, to uznał i zapłaciłbym mu jego wynagrodzenie od wartości 50 tys. zł. wg. wyliczenia, jakie zamieściłem wyżej. Z tym, że to wyliczenie bym mu także przesłał. Jeśli by się odważył pozwać o resztę, to przed niemieckim sądem nie ma szans.

Poza tym powinien przy wyliczeniu swoich kosztów być dokładny, tak jak wymagają tego przepisy RVG; tzn.:

1. podać wartość przedmiotu sporu (Gegenstandswert/Streitwert),
2. podać nazwę stawki; w tym wypadku "Geschäftsgebühr" jej wielkość ułamkową, tzn. tu 1,3, a także konkretną kwotę tej stawki;
3. ryczałt 20,- Euro
4. podatek USt. czyli niem. VAT
5. suma łączna

W porządku, już będę wiedział co robić.
Bardzo dziękuję za pomoc!!
 
Powrót
Góra