TATUS CHCE UCIEC DO AMERYKI

  • Autor wątku Autor wątku njuschaah
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

njuschaah

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2006
Odpowiedzi
6
mam 10-cio miesiecznego synka. Jego biologicznym ojcem jest Irlanczyk, ktory go widzial raz w zyciu jak moj synek mial 9 m-cy.
Wszyscy mieszkamy w UK.

Od lutego ciagnie sie sprawa w Child Support Agency o alimenty, ktore zostaly wyliczone, ale ani pensa nie dostalam.
Jak tylko wyliczyli kwote, tatus zdecydowal, ze chce DNA, ktorych nie zrobil, bo sie rozmyslil (na testy czeka sie m-c. gra na zwloke).
Teraz nie pracuje i czeka na paszport, zeby wyjechac do pracy do Ameryki.
Child Support Agency powiedzieli, ze jesli on opusci kraj to oni musza zamknac sprawe i nic nie moga zrobic.

Co ja moge zrobic??
Czy moga mu wstrzymac paszport i wyjazd??
Czy bede dostawac pieniadze od CSA?
Jak moge sie ubiegac o pieniadze od niego??

Prosze opomoc. :help:
 
CSA i wszystkie inne organizacje, do ktorych sie zwrocilam, potwierdzily, iz nikt poza policja (jesli popelni przestempstwo) nie moze go zatrzymac w kraju. CSA moze sciagnac pieniadze, tylko jak on przebywa na terenie UK i jest legalnie zatrudniony. Jak wyjedzie, to moge mu tylko zalozyc sprawe w sadzie w jego miejscu zamieszkania i na tamtejszym prawie (co oznacza wynajecie prawnika). Troszke prosciej byloby, gdyby wyjechal do UE. Jestem bezradna. CSA moze otworzyc sprawe jak on powroci do kraju.

Poprostu super. :(
 
Re: Tatus chce uciec do ameryki

Witam,

Z zona mieszkamy w Londynie, ja juz od ponad roku a ona prawie rok. Oboje rozliczalismy sie juz raz z podatku w Anglii.

Niecale 2 tygodnie temu moja zona zlozyla wniosek o separacje. Ja do tej pory nic nie otrzymalem. Twierdzi, ze w Anglii nie potrzeba zadnej rozprawy do tego.

Kaze mi sie wyprowadzic z mieszkania, ktore wynajmujemy, albo ona to zrobi z dziecmi.

Nie ma zadnych podstaw co do rozwodu itp. poniewaz nigdy jej nie uderzylem, nie pije - jestem abstynetem, opiekuje sie dziecmi i ja utrzymywalem (ona prowadzila dom), zdrady tez nigdy nie bylo.

Czy jest cos co mozna zrobic, zeby zapobiec separacji?

Dla dobra dzieci chce wyprowadzic sie ja (po co im wiecej stresu?). Poprosilem ja zeby podpisala mi zwykly swistek, ze wyprowadzam sie za jej namowa, zeby nie miala argumentu, ze ucieklem od niej, ale ona mowi, ze nie podpisze, co robic?

Najchetniej nie chcialbym ani rozwodu ani separacji, ale ona nalega. Nie ma nigogo innego pomiedzy nami a ona twierdzi po prostu, ze nie chce juz dluzej byc ze mna.

Wszystko byloby latwiejsze, gdyby sprawa dziala sie w anglii, ale tutaj nie mam gdzie szukac pomocy, wiec z gory dziekuje za kazda pomoc....
 
Powrót
Góra