Telefon kupiony na allegro okazał się uszkodzony

  • Autor wątku Autor wątku ewa_ewcia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewa_ewcia

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
1
Witam.
Kupiłam na allegro używany telefon od użytkownika który ma firmę i sprzedaje używane telefony.
Telefon otrzymałam, działał przez 1 dzień po czym się zepsuł.
Ponieważ był on jeszcze na gwarancji oddałam go do serwisu producenta w celu naprawy gwarancyjnej. Otrzymałam od serwisu odpowiedź, iż urządzenie nie zostanie naprawione w ramach gwarancji z powodu uszkodzenia powstałego z winy użytkownika i serwis przysłał zdjęcia. Faktycznie okazało się, że obok gniazda na kartę sim są zarysowania i według serwisu to gniazdo jest uszkodzone. Nie przyglądałam się tak dokładnie temu telefonowi w momencie gdy go otrzymałam i nie zauważyłam wcześniej tych uszkodzeń. Ja oczywiście nie uszkodziłam tego telefonu.

Napisałam o tym sprzedającemu, który uparcie twierdzi że sama musiałam zepsuć ten telefon bo on sprzedał sprawne urządzenie.

Co w tej sytuacji mogę zrobić?

Z góry dziękuję za odpowiedzi,
Pozdrawiam
 
mam identyczną sytuację z tym, że kupiłem od firmy z lombardu na allegro. W aukcji było napisane że jest uszkodzony, ale nie był w dziale USZKODZONE a to spora różnica. Dzwoniłem i pytałem się czy telefon był zalany. Sprzedający odpowiedział, że nie więc go kupiłem. Został odesłany na gwarancję bo takową posiadał i tam stwierdzono ślady zawilgocenia. Oczywiście sprzedający upiera się że minęło 14 dni sratatata, owszem mineło ale nie moja wina że serwis tak długo naprawiał telefon. Z resztą jako firma W sytuacji, gdy otrzymany przez Ciebie towar posiada wadę i ujawni się ona w ciągu 2 lat od dostarczenia go do Ciebie, masz prawo żądać obniżenia ceny lub odstąpić od umowy – chyba, że sprzedający niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad lub wadę usunie (ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli towar był już wcześniej wymieniany lub naprawiany). Pamiętaj, że w ciągu 12 miesięcy od dostarczenia towaru to na sprzedającym ciąży obowiązek udowodnienia, że wada powstała z Twojej winy. Co mogę z tym zrobić ? sprzedający jest z drugiego końca Polski. Co w przypadku jeśli zgłoszę sprawę na policję i każą mi jechać na rozprawe na drugi koniec Polski ? to bez sensu

czekam na jakieś sugestie.
pozdrawiam
 
@up

W aukcji wyraźnie było napisane uszkodzony, kategoria nie ma nic wspólnego z tym. Trzeba było kupić sprawny, a teraz został kupiony uszkodzony i jeszcze jakieś pretensje. Lombard nie jest serwisem aby stwierdza czy był zalany czy nie, skoro znaczniki były białe to sprzedali towar zgodny z opisem. A serwisy lubią wymyślać o zalaniu.
 
skoro nie jest serwisem, to nie musiał mnie wprowadzać w błąd telefonicznie że telefon nie był zalany. takie słowa do czegoś zobowiązują
 
Znaczniki były białe? Pewnie były. Po tym stwierdził, że nie był zalany.
 
czerwone. zdjęcie z przeprowadzonej z ekspertyzy wszystko potwierdza. z resztą to na płycie głównej jest a nie na zewnątrz. a xperii nie mozna rozebrac bez utraty gwarancji
 
Ewa zgłoś to do allegro, powinni coś zaradzić, jeśli nie to idź na policje. Rozumiem,że na zdjęciach z aukcji nie widać było tego uszkodzenia?
 
To jest ryzyko które ponosimy, kupując używane przedmioty na aukcjach. Moim zdaniem nic nie załatwisz, a jeśli już to stracisz dużo czasu i nerwów na przepychanki ze sprzedającym.
Sam miałem sytuacje, tylko ze skrzynią biegów, kupiona na allegro, rozpakowana po 2 miesiącach od dostarczenia, ponieważ wcześniej mechanik nie miał czasu jej wstawić. No i okazało się ze była po wypadku i mocno uszkodzona. Zadzwoniłem do firmy i przedstawiłem sytuację to powiedzieli ze dzwonie troche za późno i minęły już 2 miesiące. No w sumie racja dość sporko. No w każdym razie nie dałem za wygraną i męczyłem ich o to ze musieli widzieć co pakują, ponieważ to były poważne uszkodzenia, na to oni odpowiedzieli ze to były uszkodzenia spowodowane przez kuriera (skrzynia biegów ważyła ok 5kg) wątpie aby ktoś tym rzucał, no w każdym razie uszkodzenia były ewidentnie po wypadkowe. Pomęczyłem ich 2 miesiące i oddali mi 50% wydanej kwoty, a skrzynie musiałem kupić jeszcze raz, tym razem pojechałem an szrot i dokładnie spr co kupuje...
 
Powrót
Góra