A
androsolid
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam, kupiłem 16 listopada na portalu aukcyjnym (alle...) telefon, sprzedający prowadzi w tym zakresie działalność gospodarczą więc wydawało mi się że dobrze trafiłem. Telefon otrzymałem w dniu 25 listopada i wtedy też okazało się iż telefon nie ma w ogóle polskiego oprogramowania które według wszelkich zapewnień na stronie przedmiotu miało być. Napisałem do Sprzedającego a ten poprosił o wypełnienie karty zgłoszenia i odesłanie telefonu. 5 grudnia został wysłany (dopiero 5 bo sprzedawca 2-ego wysłał mi dane do wysyłki a był to piątek), a 11 otrzymał go potwierdzając mailem że otrzymał. Do tego momentu wszystko było ok - potem zaczęły się problemy... Sprzedawca zapewnił że naprawa potrwa kilka dni jednak do dziś nie mam telefonu ani gotówki - ale po kolei. Po kilku moich zapytaniach odpisał że mają duże problemy z wgraniem oprogramowania i tak naprawdę nie uda im się wgrać polskiego oprogramowania i zaproponował 15% zniżki w przypadku gdybym zgodził się przyjąć telefon w takim stanie (bez polskiego) lub odda mi pieniądze z pewnym rabatem za kłopot (to było 13 stycznia). Odpisałem że jeśli dostarczy mi telefon w przeciągu 2-3 dni to idę na taki układ, w przeciwnym wypadku korzystam z opcji zwrotu. Podałem niezbędne dane i od tamtej pory cisza... nie odpisuje na maile, telefon milczy... wczoraj poinformowałem go że jeśli do dziś nie zrobi przelewu zgłaszam sprawę na Policję i serwisu alle... .
Ponadto zacząłem kopać w internecie i opinie ogólnie ma dobre ale jest też sporo opisów podobnych do mojego gdzie domagali się zwrotu a sprzedawca milczał. Proszę o poradę co w takiej sytuacji zrobić bo jest to prawie kwota 800zł i nie mam zamiaru jej tracić :/
Ponadto zacząłem kopać w internecie i opinie ogólnie ma dobre ale jest też sporo opisów podobnych do mojego gdzie domagali się zwrotu a sprzedawca milczał. Proszę o poradę co w takiej sytuacji zrobić bo jest to prawie kwota 800zł i nie mam zamiaru jej tracić :/