R
Rekyn
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
w mojej szkole w statucie znajduje się zapis:
11) wyłączenia telefonu komórkowego na korytarzu przed zajęciami edukacyjnymi i nie włączania
go aż do zakończenia zajęć edukacyjnych (za wyjątkiem uzasadnionych sytuacji, kiedy na
włączenie telefonu poza salą lekcyjną zgodzi się nauczyciel),
12) przekazania nauczycielowi i odebrania z sekretariatu za pośrednictwem rodziców
(opiekunów) urządzenie elektronicznego, którego użycie nastąpiło podczas lekcji lub którego
działanie zakłóca zajęcia edukacyjne.
Oczywiście statut jest napisany dość niejasno (wg. punktu 12. chodzi o urządzenie użyte podczas lekcji, a nauczyciele zabierają telefon, nawet za użycie go na przerwie)
I teraz moje pytania:
-Czy jeśli w statucie istnieje zapis niezgodny z prawem, to czy jest on "legalny"? (o ile się nie mylę, nauczyciel nie może mi odebrać telefonu, nawet jeśli chodzi tylko o tymczasowe przetrzymanie)
-Jeśli nauczyciel nie ma prawa mi odebrać telefonu, nawet jeśli jest zapis o telefonie w statucie, to w jaki sposób się z nim kłócić/jakimi argumentami się posługiwać?
Jeszcze dodam, że na końcu statutu istnieje zapis:
Powyższy Statut, tekst jednolity po wprowadzonych zmianach, został zatwierdzony przez organ
prowadzący szkołę - Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego Prowincji Chrystusa Króla
reprezentowany przez Ks. Rektora Jana Latonia dnia 01 września 2011r. i obowiązuje od dnia
zatwierdzenia.
Zapis o telefonach był dodany do statutu na początku roku szkolnego 2013/2014, a w samym statucie nie ma żadnej informacji, o tym, że był zmieniany. Tak więc został zatwierdzony w 2011, potem był zmieniany, ale ponownie już nie był zatwierdzony.
w mojej szkole w statucie znajduje się zapis:
11) wyłączenia telefonu komórkowego na korytarzu przed zajęciami edukacyjnymi i nie włączania
go aż do zakończenia zajęć edukacyjnych (za wyjątkiem uzasadnionych sytuacji, kiedy na
włączenie telefonu poza salą lekcyjną zgodzi się nauczyciel),
12) przekazania nauczycielowi i odebrania z sekretariatu za pośrednictwem rodziców
(opiekunów) urządzenie elektronicznego, którego użycie nastąpiło podczas lekcji lub którego
działanie zakłóca zajęcia edukacyjne.
Oczywiście statut jest napisany dość niejasno (wg. punktu 12. chodzi o urządzenie użyte podczas lekcji, a nauczyciele zabierają telefon, nawet za użycie go na przerwie)
I teraz moje pytania:
-Czy jeśli w statucie istnieje zapis niezgodny z prawem, to czy jest on "legalny"? (o ile się nie mylę, nauczyciel nie może mi odebrać telefonu, nawet jeśli chodzi tylko o tymczasowe przetrzymanie)
-Jeśli nauczyciel nie ma prawa mi odebrać telefonu, nawet jeśli jest zapis o telefonie w statucie, to w jaki sposób się z nim kłócić/jakimi argumentami się posługiwać?
Jeszcze dodam, że na końcu statutu istnieje zapis:
Powyższy Statut, tekst jednolity po wprowadzonych zmianach, został zatwierdzony przez organ
prowadzący szkołę - Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego Prowincji Chrystusa Króla
reprezentowany przez Ks. Rektora Jana Latonia dnia 01 września 2011r. i obowiązuje od dnia
zatwierdzenia.
Zapis o telefonach był dodany do statutu na początku roku szkolnego 2013/2014, a w samym statucie nie ma żadnej informacji, o tym, że był zmieniany. Tak więc został zatwierdzony w 2011, potem był zmieniany, ale ponownie już nie był zatwierdzony.
Ostatnia edycja: