Telefon z Allegro

  • Autor wątku Autor wątku tom3k
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tom3k

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
21
Witam, zakupiłem od pewnego lombardu telefon poprzez Allegro - kup teraz. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że po włożeniu karty sim telefon nie łapał zasięgu. Wpisałem kod blokady simlock i pojawiła się piękna informacja, że "Ten telefon został trwale zablokowany i nie można go odblokować.". Jak domyślam się - z powodu kradzieży.
Czy ten fakt powinienem zgłosić na policję? Mogą przecież namierzyć urządzenie.
Zamierzam też wywalczyć u Sprzedającego, by po odesłaniu telefonu zwrócił mi kwotę jaką zapłaciłem za urządzenie + koszt przesłania go do mnie oraz koszt odesłania do Przedsiębiorcy. Pogrzebałem już trochę na forum - czy wystarczy powołać się na art. 8 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz.U. Nr 141, poz. 1176) ?

Na telefon otrzymałem fakturę vat marża, natomiast na przesyłkę kurierem - normalną fakturę vat.

Czy taki mail do Przedsiębiorcy będzie wystarczający w tej sprawie? Może powinienem też podać swoje dane?

Witam,
kurier dostarczył mi telefon zakupiony na Państwa aukcji Allegro o numerze xxx.
Po włożeniu karty sim i wpisaniu kodu pin zasięg pojawia się dosłownie na kilka sekund, po czym na stałe znika.
Po wyświetleniu szczegółów sieci pojawia się napis: "Ten telefon został trwale zablokowany i nie można go odblokować."
Jest to więc telefon zablokowany, możliwe, że wskutek kradzieży. Czemu sprzedajecie nieprzetestowany sprzęt?
Jako, iż towar jest niezgodny z umową (brak uwzględnionej wady w opisie przedmiotu) po odesłaniu telefonu do Sprzedającego oczekuję zwrotu wszelkich poniesionych kosztów, tj. cena telefonu wraz z kosztami przesyłki do Kupującego + koszta odesłania telefonu do Sprzedającego.

Mówi o tym choćby poniższa ustawa:
"USTAWA z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.

Art. 8.
1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia."

Z poważaniem,
 
Ostatnia edycja:
tom3k napisał:
czy wystarczy powołać się na art. 8 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz.U. Nr 141, poz. 1176) ?
Jeśli kupiłeś w tym roku to nie. Tamte przepisy już nie obowiązują. Teraz jest Kodeks Cywilny Art. 556, 560 i dalsze.

Pismo może być, zmień tylko podstawę.
 
Kupiłem w tym roku, wadę stwierdziłem w dniu dostarczenia przesyłki. A w którym artykule będzie mowa o tym, że w razie niezgodności towaru z umową sprzedający pokrywa wszelkie koszta związane z przesyłkami? Bo spojrzałem w Art. 556 i 560 i tego nie widzę.
A dalsze to trochę szerokie pojęcie.
Jest sens powiadamiać policję?
 
Jeśli powiadomisz Policję i telefon okaże się figurować jako utracony to oczywiście Tobie nic za to nie grozi, ale licz się z tym że ani jego ani pieniędzy bardzo długo nie zobaczysz.
 
Powrót
Góra