R
rejczu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam Serdecznie wszystkich forumowiczy,
Wraz z żoną kupilismy telefon w komisie "teletorium" w centrum handlowym M1 w Markach pod Warszawa dnia 15 grudnia 2014. Niecałe 2 miesiące później telefon został zdalnie zablokowany jako kradziony przez EE.co.uk. Pudełko wraz z książeczka gwarancyjna, naklejka imei i instrukcja obsługi jest natomiast paragon zgubilismy podczas przeprowadzki. Zanioslem telefon do serwisu, sprzedający mnie pamiętał i przyjął telefon wraz z pudełkiem i papierami "do sprawdzenia", a sam wystawił mi zlecenie naprawy gwarancyjnej. Po dwóch dniach potwierdził ze telefon rzeczywiście został zgłoszony i mogą pozytywnie to rozpatrzyć jednak potrzebują dowód zakupu. Zdecydowalem się odebrać telefon dziś przed zamknięciem sklepu.
Byłem również w najbliższym komisariacie i przedstawione sprawę. Mam wrócić do nich z telefonem w celu weryfikacji kradzieży. Jeśli będzie zasadna to telefon zostanie przez nich zatrzymany. A ja będę musiał założyć sprawę sprzedajacemu.
Telefon to Samsung za 1350 zl z UK. Dzień po zakupie dzwonił do mnie sprzedawca i podyktował kod do zdjęcia simlocka.
Proszę o poradę co zrobić w obecnej sytuacji. Czy groza mi jakieś konsekwencje prawne za nieświadomy zakup skradzionego telefonu poza strata pieniędzy ?
Wraz z żoną kupilismy telefon w komisie "teletorium" w centrum handlowym M1 w Markach pod Warszawa dnia 15 grudnia 2014. Niecałe 2 miesiące później telefon został zdalnie zablokowany jako kradziony przez EE.co.uk. Pudełko wraz z książeczka gwarancyjna, naklejka imei i instrukcja obsługi jest natomiast paragon zgubilismy podczas przeprowadzki. Zanioslem telefon do serwisu, sprzedający mnie pamiętał i przyjął telefon wraz z pudełkiem i papierami "do sprawdzenia", a sam wystawił mi zlecenie naprawy gwarancyjnej. Po dwóch dniach potwierdził ze telefon rzeczywiście został zgłoszony i mogą pozytywnie to rozpatrzyć jednak potrzebują dowód zakupu. Zdecydowalem się odebrać telefon dziś przed zamknięciem sklepu.
Byłem również w najbliższym komisariacie i przedstawione sprawę. Mam wrócić do nich z telefonem w celu weryfikacji kradzieży. Jeśli będzie zasadna to telefon zostanie przez nich zatrzymany. A ja będę musiał założyć sprawę sprzedajacemu.
Telefon to Samsung za 1350 zl z UK. Dzień po zakupie dzwonił do mnie sprzedawca i podyktował kod do zdjęcia simlocka.
Proszę o poradę co zrobić w obecnej sytuacji. Czy groza mi jakieś konsekwencje prawne za nieświadomy zakup skradzionego telefonu poza strata pieniędzy ?